Brakuje nam edukacji z zakresu higieny życia

Polscy pacjenci wciąż nie korzystają z możliwości bezpłatnych badań umożliwiających wczesne wykrycie choroby nowotworowej. Dlatego większość chorych jest diagnozowanych już w zaawansowanym stadium nowotworu - mówi dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii.

Głównymi zabójcami są nowotwory piersi, rak szyjki macicy oraz jelita grubego. We wszystkich tych przypadkach dostępne są bezpłatne badania przesiewowe w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych.

Wciąż zbyt długo trwa postawienie właściwej diagnozy przez lekarzy pierwszego kontaktu. Celowo nie używam słowa lekarz rodzinny, bo lekarzem pierwszego kontaktu może być lekarz każdej specjalności. Nie brakuje, niestety, przykładów leczenia pacjenta skarżącego się np. na bóle kostne przez wiele miesięcy bez wykonania podstawowych badań. W ten sposób hoduje się przerzuty raka piersi lub nerki do kości.

Lekarze rodzinni powinni natomiast, poza leczeniem chorych, troszczyć się także o zdrowych pacjentów: edukować ich i namawiać do badań profilaktycznych. Tymczasem niska czujność onkologiczna lekarzy pierwszego kontaktu jest prawdziwym problemem. Wielkim błędem było także wyeliminowanie medycyny szkolnej – działania edukacyjne zmierzające do wypracowania u dzieci nawyków dbania o zdrowie odgrywały jednak ważną rolę.

Obecnie nie da się nie zauważyć braku podstawowej edukacji z zakresu higieny życia. Nie wspominając już o tym, że dzięki szkolnym lekarzom i higienistkom udawało się wykrywać pewne nowotwory już na bardzo wczesnym etapie. Rocznie zachorowalność w tej grupie wiekowej osiąga w kraju około 1200 przypadków, jest zatem znacząca.

Do tego wszystkiego dochodzi brak lekarzy rodzinnych oraz bodźców, które wpłynęłyby na zwiększenie zainteresowania tą specjalizacją. Wielka szkoda, bo to podstawowa i najtańsza metoda radzenia sobie z chorobami cywilizacyjnymi. Przecież właśnie na poziomie POZ powinny być dostrzegane i rozwiązywane nasze problemy zdrowotne.

Z drugiej strony trzeba zauważyć, że w ciągu ostatniej dekady znacznie poprawiły się wyniki leczenia nowotworów w Polsce. Mamy znacznie więcej nowoczesnego sprzętu diagnostycznego, a chociaż nadal są kolejki do onkologów, to sytuacja uległa w tym zakresie zdecydowanej poprawie.

Wyniki leczenia w dużych centrach onkologicznych w Polsce są obecnie porównywalne z osiągnięciami lecznic zagranicznych. W tych ośrodkach leczonych jest jednak ok. 40 proc. przypadków nowotworów. Pozostałe pozostają w ośrodkach regionalnych, gdzie – niestety – poziom dostępności do nowoczesnych metod terapii i nowoczesnego sprzętu jest gorszy.

Dlatego ogólna średnia dla Polski wypada źle. Do zrobienia jest zatem jeszcze dużo. Tym bardziej, że dane epidemiologiczne nie pozostawiają złudzeń: w ciągu najbliższych 10-20. lat choroby nowotworowe będą odpowiadały za większość zgonów na świecie, a liczba zachorowań na nowotwory podwoi się.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH