Brakuje krwi dla chorych na Pomorzu

Centra krwiodawstwa na Pomorzu alarmują, że ich lodówki powoli zaczynają świecić pustkami. W Gdańsku brakuje rzadkich grup, więc trzeba przekładać niektóre zabiegi planowe. Jeszcze gorzej jest w Słupsku - informuje "Gazeta Wyborcza".

Latem dawcy wyjeżdżają na urlop i do pracy za granicę. Wakacje rozpoczynają też chętnie oddający krew uczniowie i studenci. W porównaniu z czerwcem liczba krwiodawców spada średnio o ok. 1,5 tys. Tymczasem zapotrzebowanie na krew nie maleje - jest nawet jeszcze większe, bo latem wzrasta liczba wypadków.

W Gdańsku póki co nie ma powodów do niepokoju, choć sytuacja tak jak w całej Polsce nie jest najlepsza. Zapasy Rh+ są póki co wystarczające. Każdą jednostkę krwi wydaje się na bieżąco. Znacznie trudniejsza sytuacja jest jeśli chodzi o krew Rh-. Krew na sytuacje nagłe jest zabezpieczona ale w przypadku zabiegów planowych, czasami trzeba je o jeden, dwa dni przesunąć.. W Gdańsku najmniej jest krwi grup 0 Rh-, A Rh-, B Rh+ oraz B Rh -.

Gorzej sytuacja wygląda w Słupsku. Tu brakuje wszystkich grup krwi. Taki stan stwarza zagrożenie dla pacjentów. W słupskiej stacji krwiodawstwa ubyło 1/5 krwiodawców. O ile w marcu było ich 2600, o tyle w czerwcu 2040.

Więcej: trojmiasto.gazeta.pl 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH