Błąd lekarski? Pacjent stracił wzrok z powodu zakażenia amebą

Skąd w oku wzięła się ameba? To coś nieprawdopodobnego - dziwi się prof. Andrzej Horban, konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych, który komentuje przypadek pacjenta z Kielc po operacji usunięcia zaćmy. Prosty zabieg skończył się utratą wzroku w operowanym oku. Przyczyną było zakażenie groźnym i rzadkim pierwotniakiem - amebą.

Prof. Horban nie spotkał się z czymś takim, żeby w oku była ameba. Tłumaczy, że oko jest idealnie sterylnym narządem, nie ma kontaktu z krwią, produkuje płyn, który je oczyszcza. Teoretycznie w przypadku zabiegu usunięcia zaćmy jest małe ryzyko zakażenia się amebą. - Na tę chwilę niemożliwe jest, by powiedzieć, jak doszło u tego pacjenta do zakażenia amebą. Trzeba by prześledzić całą historię choroby, ale i wtedy byłoby to niesłychanie trudne - wyjaśnia w Gazecie Wyborczej.

Rodzina pacjenta uważa, że wszystkie problemy zaczęły się od operacji w NZOZ Laser w Pińczowie. Wynajęła prawnika. Zastanawiają się nad pozwaniem placówki do sądu. Nie wiadomo jednak w jakich okolicznościach i gdzie mogło dojść do zakażenia. To rzadkie zdarzenia.

Pięć lat temu zniesiono obowiązek zgłaszania zakażeń amebą do stacji sanepidu. Teraz szpitale mają obowiązek zgłaszać jedynie ogniska ameby, czyli dwóch i więcej przypadków zakażeń w tym samym czasie. Takich zgłoszeń ostatnio nie było.

Więcej: www.wyborcza.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH