Bieszczadzki GOPR: ponad 90 interwencji w czasie wakacji

Od początku lipca ratownicy bieszczadzkiej grupy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego pomagali turystom 91 razy.

Wśród tych 91 przypadków pomocy było 12 wypraw poszukiwawczych, 35 akcji ratowniczych oraz 44 interwencje.

- W 16 przypadkach korzystaliśmy z pomocy śmigłowca. U poszkodowanych turystów, a było ich 95, dominowały urazy kończyn, wyczerpanie, odwodnienie, omdlenie. W czasie tegorocznych wakacji nie odnotowano wypadków śmiertelnych - powiedziała Dorota Florczak z bieszczadzkiej grupy.

Dużo wypadków zdarzyło się na szlakach rzadziej uczęszczanych. Zdaniem Florczak, turyści częściej wybierają na odpoczynek miejsca z dala od znanych i popularnych tras. Jak powiedziała, największa aktywność bieszczadzkiej grupy GOPR przypadła na druga połowę sierpnia.

- Było to związane z falą upałów - wyjaśniła.

206 ratowników górskich, w tym 16 ratowników zawodowych, opiekuje się turystami nie tylko w Bieszczadach, a także w Beskidzie Niskim oraz na pogórzach Dynowskim i Przemyskim. Bieszczadzka grupa GOPR monitoruje obszar prawie 4 tys. kilometrów kwadratowych. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH