Dzięki wyposażeniu bieszczadzkiej grupy GOPR w cyfrową sieć radiołączności powinny zniknąć miejsca, z których nie można było nawiązać łączności. Ma to ułatwić pomoc poszkodowanym.

Grzegorz Chudzik, naczelnik bieszczadzkiej grupy GOPR, ma nadzieję, że cyfrowa sieć radiołączności pozwoli porozumiewać się z miejscami, w których do tej pory są problemy w nawiązywaniu łączności radiowej.

Dotyczy to wielu miejscowości w Bieszczadach i Beskidzie Niskim m.in. doliny górnego Sanu.

Bieszczadzka grupa GOPR monitoruje prawie 4 tys. kilometrów kwadratowych. Ma pod swoją opieką także turystów w Beskidzie Niskim oraz na pogórzach Dynowskim i Przemyskim. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH