Białystok: nie ma sprzętu do odczytywania zdjęć radiologicznych

Zdaniem ortopedów zdjęcia rentgenowskie na płytach CD utrudniają ich odczyt. Jeśli już się to uda, to i tak nie jest to zgodne z prawem.

Pracownie radiologiczne po wykonaniu zdjęć przekazują pacjentowi zdjęcia najwyższej jakości, wykonane na płytach. Zapis cyfrowy jest bezpłatny.

Jak się jednak okazuje wielu lekarzy, którzy otrzymują takie zdjęcie nie jest w stanie odczytać zawartości płyty CD. 

Badania opisywane są w oparciu o obrazowanie na monitorach o wysokiej rozdzielczości, a poradnie takich nie mają. Są zbyt drogie. Za jeden monitor trzeba zapłacić grubo ponad 20 tysięcy złotych. Przestarzałe monitory zaciemniają obraz zdjęcia, przez co utrudnione jest postawienie prawidłowej diagnozy.

Ortopedzi twierdzą też, że chociaż takie zdjęcia przyjęły się w diagnostyce, to jednak są niezgodne z prawem. Lekarze biorę dużą odpowiedzialność na siebie, bo nie zawsze obraz jest na tyle jednoznaczny, aby dobrze pacjenta zdiagnozować. Zdjęcia trzeba powielać na drukarkach termicznych lub laserowych. Wtedy obraz jest ostry i jednoznaczny. 

Cyfrowe zdjęcia to oszczędność i jakość. Za ich wydruk pacjenci niejednokrotnie muszą płacić, ok. 25 zł. Dlaczego? Nie ma żadnego rozporządzenia, które mówiłoby o tym, na jakim nośniku pacjent powinien otrzymać zdjęcia rentgenowskie. 

Więcej:http://bialystok.gazeta.pl/

 

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH