Uczennica gimnazjum z Czarnej Białostockiej umarła w czwartek (4 czerwca) na sepię. Zdaniem lekarzy i sanepidu nie ma zagrożenia epidemiologicznego.

Uczennica III klasy gimnazjum trafiła do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku między innymi z objawami wysokiej gorączki w poniedziałek. Tam od razu trafiła na OITM - podaje Gazeta Wyborcza.

- To była sepsa o nieustalonej tożsamości, ale z całą pewnością nie meningokokowa, nie było więc żadnego zagrożenia epidemiologicznego. Dziewczyna trafiła do nas w poniedziałek, w czwartek w nocy umarła. Przebieg choroby był więc bardzo szybki. Dopiero będziemy ustalać co tak naprawdę było powodem tej choroby - mówi jedna z lekarek z oddziału intensywnej terapii w białostockim DSK.

Sanepid w Białymstoku sprawą się nie zajmował. Nie było potrzeby, by wprowadzać nadzór epidemiologiczny - twierdzi Andrzej Jarosz, rzecznik białostockiego sanepidu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH