W szpitalu MSWiA w Białymstoku usunięto pacjentce pęcherzyk żółciowy przez pępek.

Nie byłoby nic dziwnego w takiej operacji, gdyby nie fakt, że chirurdzy po raz pierwszy wykonali ją przez... pępek. Takie zabiegi nie pozostawiają żadnych blizn i są mniej inwazyjne dla pacjenta. Było to usunięcie laparoskopowe.

– To nowa metoda dopiero co wdrażana w Polsce, wymagająca specjalistycznego sprzętu laparoskopowego, ale również przeszkolenia operatorów. Ma także same korzyści dla pacjenta. Jest mało inwazyjna, więc chory jest mniej narażony na ryzyko powikłań. Metoda skierowana jest głównie do młodych kobiet, które wolałyby uniknąć blizn na brzuchu - wyjaśnia Gazecie Współczesnej Janusz Kuźmiuk, ordynator oddziału chirurgii w szpitalu MSWiA.

Ograniczeniem jest też grubość tkanki tłuszczowej – zabieg przez pępek jest przeznaczony raczej dla osób szczupłych. W szpitalu rocznie wykonuje się ok. 120-130 zabiegów usuwania pęcherzyka metodą laparoskopową, ale z typowymi, trzema nacięciami brzucha.

Nową metodą można będzie operować ok. połowy chorych. Za zabiegi zapłaci NFZ. W przyszłym roku lekarze chcą przez pępek zacząć operować inne schorzenia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH