W Szpitalu Wojewódzkim im. J. Śniadeckiego otwarto w piątek pracownię kardiologii inwazyjnej z nowym angiografem.
Jerzy Bychowski, ordynator oddziału kardiologii w szpitalu wyjaśnia, że kontakt z Narodowym Funduszem Zdrowia nie został jeszcze zawarty. Ma jednak nadzieję, że w przeciągu miesiąca uda się dojść do porozumienia.
Do tej pory pacjenci ze szpitala wojewódzkiego byli odsyłani do szpitala klinicznego. Tylko w ubiegłym roku było to 250 z 1300 chorych. Wyposażenie kardiologii inwazyjnej wraz z aparaturą i oprzyrządowaniem kosztowało ponad 4 mln zł. Sam angiograf to 2,4 mln zł.
10 proc. tej kwoty to wkład własny. Pozostała część pochodzi z funduszy unijnych.
Czytaj więcej: kardiologia inwazyjna | zakup angiografu | Szpital Wojewódzki im. J. Śniadeckiego w Białymstoku
Skarżysko-Kamienna: przygotowują się do ewakuacji szpitala, bo lekarze odeszli z pracy