Białystok: hospicjum prosi o 1 proc. od podatku na dokończenie rozbudowy

Na dokończenie rozbudowy hospicjum w Białymstoku, które prowadzi Towarzystwo Przyjaciół Chorych "Hospicjum" potrzeba 2,5 mln zł. Od 2005 roku z 1 proc. podatku na rzecz hospicjum wpłynęło ok. 2 mln zł.

Od kilku lat dzięki datkom z 1 proc. podatku, zbiórkom społecznym, darowiznom i pracy wielu wolontariuszy, towarzystwo prowadzi rozbudowę hospicjum "Dom Opatrzności Bożej". Powstaje obiekt o powierzchni ok. 2,5 tys. metrów kwadratowych, gdzie pomoc w ostatnich chwilach życia będzie mogło otrzymać około 40-60 osób - poinformowano w środę (29 lutego) na konferencji prasowej.

Część tego obiektu, gdzie znajdzie opiekę kilkunastu chorych, towarzystwo chciałoby oddać do użytku w maju. Czy się to uda, będzie zależało od pozyskania pieniędzy. Obiekt jest w stanie surowym zamkniętym, na zewnątrz zakończono wszystkie prace.

Dr Tadeusz Borowski-Beszta, prezes Towarzystwa Przyjaciół Chorych "Hospicjum" podkreślał, że inwestycja w głównej mierze jest prowadzona dzięki środkom z 1 proc. podatku od mieszkańców województwa. Dziękowano za te pieniądze i przed kolejną kampanią podatkową apelowano o kolejne wpłaty.

Od 2005 roku z 1 proc. podatku na rzecz hospicjum wpłynęło ok. 2 mln zł. Wszystkie te pieniądze przeznaczono na rozbudowę placówki. Wiceprezes Towarzystwa Przyjaciół Chorych "Hospicjum" Jan Kondzior powiedział, że marzeniem osób zaangażowanych w rozbudowę hospicjum i "komfortową" sytuacją byłoby to, gdyby udało się jeszcze zdobyć 2,5 mln zł, bo wtedy rozbudowa mogłaby się zakończyć.

Obecnie w placówce są zakontraktowane 23 łóżka, ale pacjenci są także przyjmowani do opieki poza kontraktem. Hospicjum w dwóch budynkach ma 28 łóżek. To wciąż za mało w stosunku do potrzeb. Teraz około 10 osób czeka na miejsce.

Wojewódzki konsultant ds. opieki paliatywnej dr Dariusz Kożuchowski mówił dziennikarzom, że w całym regionie jest tylko sześć stacjonarnych hospicjów: w Augustowie, Łomży, Kolnie, Suwałkach, Sokółce i Białymstoku. We wszystkich hospicjach stacjonarnych kontrakty z NFZ są znacznie mniejsze niż możliwości tych placówek, które mają od kilku do kilkunastu miejsc.

Dariusz Kożuchowski mówił, że z powodu spadku nakładów na opiekę paliatywną w całym województwie pozostała tylko jedna poradnia paliatywna, a np. w Mońkach przestał istnieć oddział takiej opieki i domowe hospicjum. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH