Bezpłatna spirometria na weekend

Bezpłatne badania spirometryczne, które pozwalają ocenić pojemność i czynność płuc, odbędą się w dniach 27-29 czerwca w placówkach medycznych w całej Polsce. Spirometria pomaga wcześnie wykryć groźną chorobę płuc (POChP) i może też pomóc w zdiagnozowaniu astmy.

Badania, o których poinformowano w piątek na konferencji prasowej w Warszawie, są organizowane z okazji Światowego Dnia Spirometrii (27 czerwca) z inicjatywy Polskiej Federacji Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP oraz Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc (PTChP).

Listę ośrodków wykonujących badanie można znaleźć na stronach internetowych organizacji: www.astma-alergia-pochp.pl i www.ptchp.org.

Jak wyjaśnił prezes Federacji, dr Piotr Dąbrowiecki, spirometria pozwala wykryć obturację (tj. zwężenie) dróg oddechowych i dlatego jest pomocna w diagnostyce przewlekłych chorób oskrzeli i płuc.

Obturacja jest cechą typową dla przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP), występuje też u ok. 50 proc. pacjentów z astmą oskrzelową, zwłaszcza tych, którzy są nieprawidłowo leczeni lub przez dłuższy czas nieleczeni z powodu braku diagnozy.

- Łącznie na choroby oddechowe, którym towarzyszy obturacja cierpi w Polsce ponad 6,5 mln osób, z czego ok. 4 mln ma astmę, a ok. 2,5 mln POChP - przypomniał Piotr Dąbrowiecki. Zaznaczył, że co najmniej połowa z nich nie wie o swojej chorobie i nie leczy się.

Według dr. Tadeusza Zielonki, prezesa oddziału warszawsko-otwockiego PTChP, w Polsce POChP zajmuje trzecie miejsce - po chorobach układu krążenia i nowotworach - wśród zdrowotnych przyczyn zgonów (do których nie zalicza się wypadków).

Ze statystyk wynika, że w USA śmiertelność z powodu POChP wzrosła w latach 1965-1998 o 163 proc., w tym samym okresie liczba zgonów z powodu nowotworów spadła o 7 proc., a z powodu choroby wieńcowej - spadła o 59 proc.

Epidemiolodzy przewidują, że na świecie zachorowania na POChP będą szybko rosły. Jest to związane m.in. z zanieczyszczeniem środowiska, ale przede wszystkim z tym, że ciągle bardzo wiele osób pali papierosy. 85 proc. przypadków choroby jest spowodowana wieloletnim paleniem tytoniu.

Dr Zielonka przypomniał, że schorzenie rozwija się wiele lat bezobjawowo. Nawet jeśli pacjent kaszle i ma lekką zadyszkę przy wchodzeniu po schodach to, jako palacz, nie przywiązuje do tego wagi.

Tymczasem POChP stopniowo prowadzi do niewydolności oddechowej - z powodu duszności chorzy mają coraz większe trudności z wykonywaniem zwykłych czynności, z czasem przestają wychodzić z domu, a problem sprawia im nawet przejście do łazienki. W ostatniej fazie choroby pacjent musi korzystać przewlekle z tlenoterapii oraz respiratora.

Wczesne wykrycie POChP dzięki badaniu spirometrycznemu pozwala podjąć działania profilaktyczne i terapię, które spowalniają rozwój choroby, wydłużają życie chorego (POChP skraca je średnio o 10-15 lat) i poprawiają jego jakość - tłumaczył dr Zielonka.

Każda osoba z nieprawidłowym wynikiem badania otrzyma list do swojego lekarza rodzinnego, aby rozpoczął dalszą diagnostykę.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH