Bezpłatna cytologia dla pań z Częstochowy? Tak, ale... w Katowicach

Częstochowianki urzędowym pismem zapraszane są na bezpłatne badania cytologiczne. Wszystko przebiega zgodnie z zasadami: u góry logo Ministerstwa Zdrowia i NFZ-etu, między nimi znaczek Populacyjnego Programu Profilaktyki i Wczesnego Wykrywania Raka Szyjki Macicy. Problem w tym, że badanie ma wykonać przychodnia, która mieści się aż w Katowicach.

To samo miejsce wskazał Wojewódzki Ośrodek Koordynujący (to on zajmuje się programem od strony organizacyjnej) kolejnym częstochowiankom - pisze Gazeta Wyborcza.

Sytuacja wydaje się absurdalna. Mieszkanki Częstochowy za dojazd do oddalonych o ponad 70 km. Katowic muszą zapłacić 30 zł, tyle ile płatna cytologia w mieście na miejscu. Do tego muszą dodać stracony czas, dzień urlopu, który muszą wziąć na dojazd.

Na stronie internetowej programu rakszyjki.org, w zakładce "Gdzie się badać", znajdują się adresy aż 29 częstochowskich gabinetów realizujących program "Cytologia" na poziomie podstawowym i jeden na tzw. etapie pogłębionym.

Z przygotowywanych w ramach programu raportów wynika, że gabinety te w samym lipcu tego roku zrobiły w Częstochowie 421 pobrań materiału do cytologii. Dlaczego zatem mieszkanku dostają zaproszenia do Katowic? - drąży temat gazeta.

Wojewódzki Ośrodek Koordynujący wyjaśnia, że gabinetów z Częstochowy nie ma w centralnym Systemie Informatycznym Monitorowania Profilaktyki, a to SIMP wybiera ze swojej bazy danych placówki, które wpisuje do zaproszeń.

Więcej:www.gazeta.pl 

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH