Beskidzcy goprowcy interweniowali prawie 300 razy w wakacje Fot. archiwum

Blisko 300 razy w minione wakacjie wzywano na pomoc ratowników GOPR w Beskidach. Naczelnik grupy Jerzy Siodłak poinformował w piątek (7 września), że choć zdarzały się poważniejsze wypadki, zwłaszcza paralotniarzy i rowerzystów, to na szczęście nikt nie zginął.

W Beskidach szczególnie wrosła ostatnio liczba wypadków rowerowych. W górach powstały ścieżki umożliwiające zjazdy miłośnikom dużych emocji. Zdaniem zastępcy naczelnika Tomasza Jany, są one coraz bardziej popularne, co przekłada się na liczbę wypadków. - W te wakacje ruch na trasach był naprawdę duży - powiedział.

Już 1 lipca rowerzysta w górach koło Bielska-Białej stracił przytomność, doznał poważnych obrażeń głowy i kręgosłupa. Następnego dnia inny miłośnik szalonych zjazdów złamał kość podudzia. Goprowcy pomogli też m.in. 13-latkowi, który na górskiej ścieżce rowerowej doznał urazu głowy, łokcia i dłoni. Z Ustronia rowerzystę musiał zabrać śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Tomasz Jano dodał, że na szczęście na rowerowych szlakach nikt nie zginął. - Podczas ubiegłorocznych wakacji mieliśmy wypadek śmiertelny rowerzysty - powiedział.

Ratownicy pomagali też kilku paralotniarzom, którzy zakończyli lot na czubkach wysokich drzew. Najczęściej dochodziło do tego w rejonie Skrzycznego, który jest mekką dla amatorów tego ekstremalnego sportu.

Tegoroczne lato było wyjątkowo upalne, co nie sprzyja turystyce górskiej, gdyż może prowadzić do udarów. Zdarzały się przypadki omdleń. Ratownicy pomagali też przy zawale serca u turysty, który zbagatelizował skoki ciśnienia przy podróżowaniu koleją linową.

Goprowcy siedmiokrotnie na pomoc wzywali śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W minione wakacje interweniowali także w niecodziennych sytuacjach. Pod koniec sierpnia na szlaku z Wielkiej Raczy na Przegibek Żywiecki utknęły dwie kobiety z dziećmi, którym w wędrówce towarzyszył dog niemiecki. - Byli prawidłowo przygotowani do wycieczki, jednak ich pies w pewnym momencie zaniemógł i nie był w stanie iść dalej. Turystki zapytały o możliwość pomocy w sprowadzeniu dzieci w dolinę. Na miejsce dotarł patrol ratowników, którzy pomogli przetransportować psa do doliny - podali goprowcy.

Ratownicy pod koniec sierpnia odnaleźli też matkę z dwiema córkami. Zgubiły szlak, idąc z Hali Lipowskiej na Halę Boraczą. Turystka zasugerowała się oznaczeniami trasy biegu odbywającego się w tamtym rejonie i zeszła z właściwej drogi. Ratownicy odnaleźli na stromym terenie mocno wychłodzoną trójkę. Akcja toczyła się w trudnych warunkach - było mglisto i deszczowo, a temperatura spadła poniżej 10 stopni C.

Jak poinformował Tomasz Jano, w ubiegłoroczne wakacje GOPR w Beskidach interweniował około 100 razy.

Grupa Beskidzka GOPR zrzesza około 400 ratowników. Działa na terenie od Bramy Morawskiej po Babią Górę. 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.