Będzie program psychiatrii środowiskowej. Ale co ze szpitalami? Henryk Kromołowski, dyrektor Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu. Fot. Archiwum

Opieka psychiatryczna ma być zreorganizowana, tak żeby szpitale psychiatryczne i poradnie przyszpitalne przestały być głównym, a czasem jedynym miejscem leczenia i udzielania pomocy. Trzonem system organizacyjnego ma być psychiatria środowiskowa. Jakie zadania przypadną szpitalom? Jak je wpisać w nowy model?

Zastanawiają się nad tym członkowie Zespołu do spraw wdrożenia pilotażu programu psychiatrii środowiskowej w ramach Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. Zespół został powołany w kwietniu przez ministra zdrowia. Ma mu służyć radą, jak w praktyce zapewnić osobom z zaburzeniami psychicznymi wielostronną i powszechnie dostępną pomoc blisko miejsca zamieszkania oraz jak kształtować właściwe postawy społeczne wobec tych osób.

- Program będzie realizowany stopniowo i ewolucyjnie. Pierwszym etapem ma być tzw. pilotaż, czyli powstanie w przygotowanych do tego miejscach 20-40 Centrów Zdrowia Psychicznego (CZP) - takich placówek, które w sposób kompleksowy, blisko miejsca zamieszkania mogą świadczyć różnorodne formy opieki, we współpracy z działaniami pomocy społecznej, różnych instytucji odpowiedzialnych za aktywizację zawodową i życiową pacjentów - powiedział prof. Jacek Wciórka z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Dodał, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, to jest szansa, że z początkiem przyszłego roku taki pilotaż może ruszyć. - Wiążę z tym ogromne nadzieje, bo to szansa stworzenia przyczółku nowoczesnej psychiatrii - takiej, która jest przyjazna dla tych, którym służy - stwierdził Wciórka, który jest członkiem Zespołu do spraw wdrożenia pilotażu psychiatrii środowiskowej.

Niedawno dokooptowano do ministerialnego Zespołu reprezentację dyrektorów szpitali neuropsychiatrycznych i psychiatrycznych zrzeszonych w Związku Pracodawców Opieki Psychiatrycznej i Leczenia Uzależnień.

- Zaproponowaliśmy, żeby w ramach wdrażania programu pilotażowego powoływać, w oparciu o szpitale psychiatryczne, Regionalne Centra Zdrowia Psychicznego (RCZP) - powiedział Henryk Kromołowski, dyrektor Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublińcu. Podkreślił, że propozycja szefów szpitali nie wyklucza funkcjonowania innych struktur organizacyjnych, w tym działających już Centrów Zdrowia Psychicznego.

Zdaniem dyrektorów, RCZP powinno składać się z kilku, kilkunastu lub nawet kilkudziesięciu CZP skupionych wokół szpitala, gdyż dysponuje on odpowiednią kadrą i infrastrukturą. RCZP obejmowałoby swoim zasięgiem więcej niż jeden powiat, dzięki czemu stałoby się wyspecjalizowanym ośrodkiem psychiatrycznym nastawionym na potrzeby zdrowotne określonej populacji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH