Balicki: sposób finansowania psychiatrii sprzyja przetrzymywaniu pacjenta w szpitalu Fot. PTWP

Fatalny jest sposób finansowania w opiece psychiatrycznej przez NFZ. W opiece stacjonarnej obowiązuje metoda płacenia za tzw. osobodzień. Jeśli ktoś zarządza szpitalem psychiatrycznym na 300 łóżek i ma na wszystkie kontrakt z NFZ, dba o to, żeby je zapełnić, bo łóżko musi pracować - twierdzi dr Marek Balicki, kierownik Biura Pilotażu Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego.

Balicki w rozmowie z OKO.press zaznacza, że gdyby lekarz oddziału psychiatrycznego wypisywał pacjenta co tydzień, musiałby co tydzień zakładać historię choroby, pisać epikryzę. "Jak pan wypisze chorego co miesiąc, to pisze pan co miesiąc" - mówi.

Zapytany o to w jakim stanie jest polska psychiatria, mówi o sporym kryzysie. 

Przyczyn, według Balickiego, jest kilka. Po pierwsze utrzymujący się od lat niewłaściwy, tzw. azylowy model leczenia, oparty głównie na pobytach w szpitalach psychiatrycznych, mimo tego, że wiadomo, iż znacznie lepszy jest tzw. model środowiskowy, w którym są różne formy opieki i pacjent dostaje wszechstronne wsparcie społeczne. Balicki przypomina, że leczenie szpitalne pochłania dziś aż 70 proc. wszystkich środków przeznaczanych w Polsce na opiekę psychiatryczną, a z całej puli wydatków na służbę zdrowia na psychiatrię przypada 3,5 proc.

Ta oszczędność, jak twierdzi Balicki, wynika ze stygmatyzacji, a ta z kolei "wypływa z niewiedzy". Przykład: chory psychicznie zagraża innym, więc trzeba go izolować, nie wypuszczać, a więc najlepiej zamknąć w szpitalu psychiatrycznym.

Stygmatyzacja ma też drugi wymiar - zauważa były minister zdrowia. Wyjaśnia, że osoby z problemami psychicznymi same zaczynają wierzyć, że są gorsze, że się ich nie da wyleczyć, redukują swoje plany życiowe, izolują się. Jest też trzeci poziom - stygmatyzacja strukturalna, którą stosuje państwo i jego instytucje. "Efektem stygmatyzacji jest dyskryminacja. Po prostu gorzej traktujemy ten obszar" - podsumowuje Balicki.

Konstatuje, że na te wszystkie problemy nakłada się bardzo niska liczba psychiatrów - w Polsce na milion mieszkańców przypada ich zaledwie 90. Gorzej jest tylko w Bułgarii.

Więcej: www.oko.press

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.