Naukowcy znaleźli dowód na to, że komórki ludzkiego serca mogą się odnawiać w ciągu całego naszego życia. Odkrycie to było możliwe dzięki... próbnym wybuchom jądrowym.

Przychodzimy na świat z określoną i niezmienną w trakcie dalszego życia liczbą komórek mięśnia sercowego czy też może mają one jednak zdolność do namnażania się i wymiany starych na nowe? Przez lata nikt nie był w stanie dać na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi, choć wyjaśnienie tej kwestii jest kluczem do skuteczniejszej walki z chorobami serca.

Choroby układu krążenia są główną przyczyną zgonów w krajach rozwiniętych, w tym w Polsce. Powodem jest to, że nasze serce w porównaniu z innymi narządami, np. wątrobą, ma wyjątkowo słabe zdolności do "samonaprawy". Na przykład gdy na skutek zawału obumiera fragment mięśnia sercowego, tworzy się w tym miejscu włóknista blizna. Serce nie zastępuje zniszczonych komórek nowymi.

Czy rzeczywiście jednak kardiomiocyty (kurczące się komórki mięśnia sercowego) nie mają żadnych zdolności do regeneracji? Przecież np. komórki budujące naczynia wieńcowe czy sercową tkankę łączną, świetnie sobie z tym radzą (mniej więcej co cztery lata wszystkie ulegają wymianie na nowe). Problem ostatecznie postanowił wyjaśnić Olaf Bergmann z Instytutu Karolinska w Sztokholmie.

Wszystko zaczęło się w latach 50., kiedy na powierzchni Ziemi przeprowadzono wiele prób jądrowych. Na skutek tego do atmosfery przedostały się znaczne ilości izotopu węgla C14. Wkrótce dostał się on do komórek wszystkich żywych organizmów. Stężenie C14 w ludzkim DNA zaczęło się stopniowo zmniejszać po roku 1963, kiedy prób jądrowych na powierzchni zakazano. Bergmann to wykorzystał.

Pomiędzy 2005 i 2007 rokiem przeanalizował wiele próbek komórek (dostarczonych przez brytyjski Bank Ludzkich Tkanek) pobranych z ludzkiego mięśnia sercowego. Pochodziły zarówno od osób, które przyszły na świat ponad 20 lat przed próbami z lat 50., tuż przed nimi lub w ich trakcie, jak i od ludzi urodzonych już po ich zaprzestaniu.

Badając zawartość izotopu C14 w DNA komórek, Bergmann był w stanie stwierdzić, w którym roku się one narodziły. Sprawdzał, czy badane kardiomiocyty przyszły na świat dokładnie w tym samym czasie co ich właściciel, czy też są od niego młodsze. To ostatnie byłoby dowodem, że pojawiły się w trakcie jego życia. Bergmann wykazał, że prawdą jest to drugie.

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH