Od przyszłego roku badania cytologiczne mają być obowiązkowe. Minister zdrowia Ewa Kopacz w pełni popiera takie rozwiązanie.

– Onkologia to nie tylko leczenie, ale także organizacja oraz edukacja i to od najmłodszych lat – mówi portalowi rynekzdrowia.pl prof. Bogdan Michalski, śląski konsultant w dziedzinie ginekologii onkologicznej.

– Znacznie trudniej jest u nas przekonać na wsi panie, by zgłaszały się na regularnie badania do ginekologa niż – na przykład – we Włoszech czy Danii. Polka spośród innych Europejek najwcześniej zaczyna chorować na nowotwory i najkrócej żyje, gdy już zachorowała - dodaje profesor.

Mamy specjalistów światowej klasy i sprzęt, który nie odbiega od tego, jakimi dysponują na Zachodzie, ale w statystyce zachorowalności i umieralności na nowotwory narządów płciowych w Europie jesteśmy na samy końcu. Polka spośród innych Europejek najwcześniej zaczyna chorować na nowotwory i najkrócej żyje, gdy już zachorowała. Szacuje się, że rocznie choroba dotyka ok. 4000 kobiet i ok. 2000 umiera z tego powodu. Każdego roku w Polsce notuje się około 13 przypadków raka szyjki macicy na 100 tysięcy kobiet oraz około 7 zgonów na 100 tysięcy z jego powodu.

By zmniejszyć tę ponurą statystykę, od 2009 r. obowiązkowe mają być nie tylko badania cytologiczne, ale także – wiele na to wskazuje – mammograficzne. Zaświadczenie o nich kobieta będzie musiała pokazać także przy przedłużeniu umowy o pracę. Oczywiście pracodawca nie będzie znał wyniku badań – podaje „Dziennik”. – Pomysł wyszedł od największych autorytetów polskiej onkologii: prezesa Polskiej Unii Onkologii dr. Janusza Medera oraz dyrektora Centrum Onkologii w Warszawie prof. Marka Nowackiego.

Brakuje fachowców od edukacji
– Już niedługo, bo w 2020 roku co czwarty Polak będzie chorował na jakiś typ nowotworu – uważa prof. Michalski. – To jest nieuniknione. Jest to związane z postępem cywilizacyjnym. Zachorowalność cały czas będzie rosła, musimy więc doprowadzić do zmniejszenia umieralności na choroby nowotworowe. Wymiernie mogą się do tego przyczynić nie tylko lekarze, ale propagatorzy edukacji onkologicznej. W Polsce jest tak, że to lekarze organizują edukację onkologiczną. Tymczasem tym powinni się zajmować zupełnie inni fachowcy. Lekarz przede wszystkim jest od leczenia, a nie od edukowania.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH