AS | 15-09-2008 10:02

Aż 2000 mieszkańców Szczecinka chce zostać dawcami szpiku

Ponad 2000 potencjalnych dawców szpiku zarejestrowano w powiatowym Szczecinku. Taki wynik, to ewenement w skali kraju. Nic więc dziwnego, że miasto to stało się również gospodarzem zjazdu dawców szpiku kostnego.

Zjazd zorganizowała Fundacja Przeciwko leukemii im. Agaty Mróz-Olszewskiej, zmarłej siatkarki reprezentacji Polski przy współudziale samorządowej Agencji Pomocji i Kultury.

7 proc. udział niedużego Szczecinka w ogólnej liczbie dawców w Polsce robi wrażenie. Osoby zaangażowane w działalność fundacji wykonują na co dzień prawdziwą pracę u podstaw. Telefonują do tysięcy osób z pytaniem, czy nie chciałyby pomóc chorym ludziom i stając się dawcami dali innym szansę na przeżycie.

Henryk Siegert, wiceprezes Fundacji jest – jak twierdzą w Szczecinku  - spiritus movens wszystkich jej działań. Przekonuje podczas spotkań w szkołch młodych ludzi do zostania dawcami szpiku. Stracił syna, który nie wygrał walki z czasem. Chorzy często ją przegrywają z powodu szczupłości polskich banków dawców.

Dla transplantologii mieszkańcy Szczecinka i okolic są szczególnie cenni z uwagi na swoistą mieszankę genetyczną. Są bowiem potomkami ludności z różnych stron przedwojennej Polski. Dlatego w Szczecinku i na tzw. Ziemiach Odzyskanych stosunkowo najłatwiej trafić na odpowiedniego dawcę.