Arłukowicz: Polska nie jest szczególnie narażona na styczność z wirusem Ebola

Polska nie jest krajem szczególnie narażonym na styczność z wirusem Ebola, ale procedury są cały czas wdrażane - podkreśla minister zdrowia Bartosz Arłukowicz. Tymczasem konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych prof. Andrzej Horban uważa, że nie jesteśmy przygotowani na leczenie takich chorych.

- Procedury w Polsce wdrażane są od wielu miesięcy. Są zalecenia przygotowane zarówno dla lekarzy, dla oddziałów zakaźnych, jak i dla pacjentów powracających z Afryki. W takiej sytuacji najważniejsze jest opanowanie emocji - mówił w piątek (10 października) dziennikarzom w Sejmie Arłukowicz. Dodał, że codziennie ma w tej sprawie kontakt z wojewodami i z konsultantami krajowymi, dostaje też raporty o liczbie wolnych łóżek w oddziałach zakaźnych.

Przypomniał, że osoby, które wracają z Afryki, powinny zapoznać się z przewodnikiem dla pacjenta na stronach Głównego Inspektora Sanitarnego.

Tymczasem prof. Andrzej Horban ocenił na antenie TVN 24, że Polska nie jest przygotowana na leczenie chorych z Ebolą, a lekarze w obawie o własne zdrowie uciekną w popłochu, zamiast leczyć chorych. Wyjaśnił, że nie ma procedur, warunków i skafandrów.

Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann nazwał tę wypowiedź "nie najmądrzejszą". - To chyba brak umiejętności współpracy z mediami pana profesora, który nie ma zapewne świadomości, że takie zdanie może wywołać burzę i panikę - stwierdził Neumann. Podkreślił, że w Polsce jest system postępowania z osobami z chorobami zakaźnymi, są procedury - nie tylko w przypadku Eboli - i nie ma takiej opcji, aby lekarze i personel medyczny uciekali ze szpitala.

Jego zdaniem, obecna sytuacja być wykorzystana, by przy tej okazji doposażyć oddziały i placówki. - Radziłbym wszystkim tonować emocje. Nie ma obecnie ryzyka. Nie ma Eboli w Polsce - zapewnił.

Według najnowszego bilansu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) do 5 października Ebola zabiła 3 879 spośród 8 033 zakażonych osób w Afryce Zachodniej i nie ma dowodów na to, że epidemia została opanowana.

Wirus Ebola, który wykryto w 1976 r., szerzy się poprzez bezpośredni kontakt z krwią i płynami ustrojowymi zakażonych ludzi i zwierząt - nie roznosi się drogą kropelkową. Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun wezwał do 20-krotnego zwiększenia nakładów na walkę z Ebolą.


Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH