Arłukowicz: 2013 to rok zmian w onkologii - musimy zbudować sieć leczenia raka

Rok 2013 to rok zmian w onkologii - zapowiedział minister zdrowia podczas debaty w ramach VII Forum Liderów Organizacji Pacjentów. Większy nacisk zostanie położony na jakość i kompleksowość leczenia onkologicznego.

Jak zadeklarował w poniedziałek (11 lutego) minister zdrowia Bartosz Arłukowicz, ''zaproponujemy zmianę sposobu leczenia chorób nowotworowych''. Musimy zbudować sieć leczenia raka - mówił szef resortu zdrowia. Wyjaśnił, że nie chodzi o budowanie instytucji, ale wprowadzenie nadzoru merytorycznego i kwalifikacji leczenia onkologicznego z poziomu resortu zdrowia.

Arłukowicz dodał, że każdy pacjent z nowotworem byłby wyposażony w kartę leczenia onkologicznego, by wracał z nią do swego lokalnego ośrodka.

- Leczenie systemu onkologii będzie trochę bolało (...). Potrzebne będą dyskusje czy dany ośrodek onkologiczny jest efektywny i bezpieczny, więc to nie będzie proces łatwy - ocenił Arłukowicz.

Jak dodał "dziś mamy nierównomiernie zbudowaną sieć ośrodków onkologicznych".

Prof. Maciej Krzakowski, konsultant krajowy w dziedzinie onkologii klinicznej poinformował, że na zlecenie ministra zdrowia przeprowadzono w 2012 r. ankietę w 400 ośrodkach zdrowia, które miały zakontraktowane świadczenia z zakresu onkologii.

- Wyniki ankiety pokazały, że mamy nadmierne rozproszenie ośrodków leczenia nowotworów. W części województw świadczenia są udzielane przez nadmierną liczbę ośrodków w porównaniu do liczby mieszkańców - powiedział.

Podał przykład województwa śląskiego, gdzie jest ok. 90 ośrodków leczenia onkologicznego, podczas gdy w woj. mazowieckim z podobną liczbą mieszkańców - 32.

Prof. Krzakowski wskazał też na nadmierny udział hospitalizacji w leczeniu onkologicznym, np. w chemioterapii. Jak podkreślił, większość chorych powinna być leczona w ramach opieki ambulatoryjnej oraz procedur jednodniowych.

Zwrócił ponadto uwagę, że "kompleksowa opieka jest możliwa w nielicznych ośrodkach", a "w wielu placówkach brakuje dobrej diagnostyki pod jednym dachem".

Według profesora "sieć leczenia raka byłaby oparta o instytucję, która oceni faktyczne potrzeby oraz stworzy standardy postępowania, ale też będzie sprawowała nadzór merytoryczny i będzie monitorować jakość leczenia". "Ale to byłaby sieć ludzi, a nie kolejny gmach i instytucja" - zaznaczył.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH