Aplikacja "Ratunek" działa w Tatrach z powodzeniem

Dzięki działającej w Tatrach od niespełna miesiąca aplikacja na smartfony - "Ratunek", która na razie jest jeszcze w fazie testowej, już dwukrotnie TOPR otrzymał wezwanie pomocy.

Problemem ratowników górskich jest kłopot ze zlokalizowaniem poszkodowanych, którzy często nie potrafią określić miejsca, w którym się znajdują. Im jednak poważniejszy wypadek, tym większa potrzeba szybszego dotarcia ratowników do poszkodowanych. Aplikacja znacznie przyspiesza skuteczną akcję ratowników.

Umożliwia wzywanie pomocy poprzez automatyczne połączenie telefoniczne ze służbą ratowniczą oraz przesłanie w trakcie rozmowy SMS-a z informacją o dokładnej lokalizacji (do 3 m) osoby poszkodowanej.

Aplikacja działa w polskich górach już od lata ubiegłego roku, od niespełna miesiąca testuje ją również TOPR, który gorąco zachęca do pobrania jej na swój telefon. Od tego czasu za jej pomocą tatrzańscy ratownicy już dwukrotnie otrzymali wezwanie o pomoc - byli potrzebni na Granatach oraz Czerwonych Wierchach.

W przyszłości aplikacja ma być także wyposażona w funkcję książeczki medycznej, do której będzie można wpisać wszelkie istotne dane, takie jak imię i nazwisko, grupa krwi, alergie czy kontakt do osoby, którą należy powiadomić.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH