Na polskich stronach internetowych pojawiły się porady dla anorektyczek prowadzone przez ruch Pro-Ana. Gloryfikujące chorobę i wyniszczające odchudzanie członkinie ruchu w morderczym zrzucaniu kilogramów wspierają się nawzajem.

Wyznawczynie ruchu prowadzą blogi, doradzają sobie na internetowych forach o tym, jak oszukać lekarza. Radzą jak stopniowo ograniczać jedzenie, żeby doprowadzić się do głodówki. Podpowiadają jak podczas szpitalnych przepustek przechytrzyć medyczny personel.

– Mnie Pro-Ana przypomina sektę – mówi dziennikarce newsweek.pl Agnieszka Rynkiewicz, psycholog, terapeutka pracująca z chorymi na anoreksję we wrocławskim Centrum Psychoprofilaktyki i Psychoedukacji. Według niej mechanizm uzależnienia, nie tylko od niejedzenia, ale wręcz od grupy osób, które w głodzeniu się „wspierają” dziewczynę, jest bardzo prosty.

Na chorobę najbardziej podatne są nastoletnie dziewczęta. Szukają jeszcze wzorców, ideałów, chcą przynależeć do jakiejś grupy, a jednocześnie chcą być piękne, szczupłe, atrakcyjne. – Na forach i blogach ruchu wszystko to znajdują: towarzystwo podobnie myślących osób, które odchudzanie się traktują jako drogę do osiągnięcia perfekcji – stwierdza Agnieszka Rynkiewicz.

Kiedy choroba staje się widoczna dla otoczenia, anorektyczki uciekają do sieci, bo tam mają sprzymierzeńców.

– Im więcej stron Pro-Ana ktoś odwiedza, tym większe ryzyko, że dozna zaburzeń odżywiania. Dla osób, które już mają takie problemy, portale czy blogi promujące wyniszczające chudnięcie są źródłem informacji o tym, jak skutecznie się głodzić i jak unikać jedzenia. Pełnią też ważną psychiczną funkcję – utwierdzają anorektyczkę w mylnym przekonaniu, że to, co robi, nie tylko jest słuszne, ale czyni ją wyjątkową – stwierdza Prof. Rebecca Peebles z Uniwersytetu w Stanford.

W niektórych krajach europejskich, m.in. we Francji, promowanie się ruchu Pro-Ana jest zakazane. Także w sieci.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH