Afryka: ochotnicy zapobiegli tysiącom nowych zachorowań na ebolę FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Ochotnicy zajmujący się grzebaniem zwłok podczas epidemii eboli w Afryce Zachodniej mogli zapobiec nawet 10 tys. nowych zachorowań - informuje pismo "PLOS Neglected Tropical Diseases".

W latach 2014-2015 zakażeniu wirusem Ebola uległo ponad 28 tys. osób. Zmarło ponad 11,3 tys. Najbardziej dotkniętymi epidemią krajami były Gwinea, Liberia i Sierra Leone.

Jak sugerują komputerowe symulacje rozwoju epidemii, pracujący dla Czerwonego Krzyża ochotnicy, którzy pomogli w godny i bezpieczny sposób pogrzebać ciała większości ofiar eboli w Afryce Zachodniej prawdopodobnie zapobiegli nawet ponad 10 tys. kolejnych zachorowań (dokładne szacunki wahają się od 1 411 do 10 452)

Pełne wirusów ciała zmarłych na ebolę są bardzo niebezpieczne. Tymczasem tradycyjne pogrzeby, podczas których bliscy pomagali w myciu zmarłego, przyczyniły się do wielu zachorowań we wczesnej fazie epidemii. Statystycznie każdy przeprowadzony bez zachowania odpowiedniej ostrożności pogrzeb prowadził do dwóch kolejnych zachorowań. Dlatego później każdy zgon w domu profilaktycznie uznawany był za związany z wirusem Ebola.

1,5 tys. grabarzy-ochotników było zwykłymi ludźmi - nauczycielami i studentami. Wielu pracowało całymi miesiącami - w sumie przy ponad 47 tys. pogrzebów (połowa wszystkich pogrzebów). W macierzystych społecznościach bywali stygmatyzowani - ludzie bali się od nich zarazić.

Do obowiązków ochotników (otrzymujących wynagrodzenie za pracę) należało zarówno odbieranie ciał z budynków (w odpowiednim stroju ochronnym), jak i zajmowanie się pogrążoną w żałobie rodziną zmarłego.

Oprócz kontaktu ze zwłokami dużym zagrożeniem dla zdrowych osób było opiekowanie się chorymi w warunkach domowych. Wielu dalszym infekcjom można byłoby zapobiec, gdyby więcej chorych leczono w szpitalach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH