24-latek, któremu lekarze przyszyli obie dłonie czuje się dobrze 24-latek, któremu lekarze przyszyli obie dłonie czuje się dobrze. Fot.Archiwum

24-latek, któremu lekarze z Krakowa przyszyli obie dłonie czuje się dobrze i może poruszać palcami. Czeka go teraz rehabilitacja. - Dziękuję wszystkim lekarzom i pielęgniarkom, którzy się mną zajęli - mówił w poniedziałek (23 listopada) pan Sylwester.

Operację przeprowadzono w krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. L. Rydygiera, w nocy z 16 na 17 listopada. Była to pierwsza w Polsce replantacja obu dłoni jednocześnie. Ręce młodego mężczyzny na wysokości nadgarstków odcięła maszyna do cięcia blachy. Sylwester Ordon pochodzi z małej miejscowości Bogdałów-Kolonia w woj. wielkopolskim. Był pierwszy dzień w pracy.

- Dla nas to był szok - wspomina wypadek jego mama Dorota Ordon. - Martwiłam się, o to, żeby syn jak najszybciej dotarł do szpitala, żeby nie minął czas, w którym można przyszyć ręce. Liczyłam każdą minutę - mówiła. Jak dodała jest bardzo wdzięczna dr. Karolowi Krajewskiemu, który pełnił dyżur w Szpitalu w Turku i błyskawicznie podjął decyzję o przetransportowaniu syna do ośrodka replantacyjnego w Krakowie.

- Musieliśmy walczyć z czasem, działać szybko i precyzyjnie - mówiła podczas konferencji prasowej dr Anna Chrapusta, ordynator Oddziału Chirurgii Plastycznej i Rekonstrukcyjnej i Oddziału Oparzeń. Zabieg od momentu identyfikacji struktur koniecznych do zespolenia trwał 10 godzin. Przy stole operacyjnym stanęły jednocześnie dwa zespoły chirurgów, anestezjologów, pielęgniarek i instrumentariuszek. Zespolone zostały wszystkie potrzebne ścięgna, tętnice, żyły oraz nerwy: pośrodkowy i łokciowy.

- Po tym zabiegu czuję się dobrze. Na drugi dzień już ruszałem palcami, Wierzyłem, że się uda, bo mówili mi, że w tym szpitalu można to zrobić. Nie traciłem nadziei" - powiedział pan Sylwester. - Chcę podziękować wszystkim lekarzom i pielęgniarkom, którzy się mną zajęli, całemu szpitalowi - dodał.

Pacjent rusza już palcami. Lekarze są ostrożni w rokowaniach. - Intensywną rehabilitację zaczniemy za mniej więcej pięć tygodni - mówiła dr Chrapusta. - Po pół roku będziemy mogli powiedzieć coś więcej, głównie jeśli chodzi o ocenę powrotu czucia - dodała.

Być może już w czwartek pan Sylwester opuści szpital. - Cieszę się, że i tym razem miałam chody u Pana Boga i się udało - mówiła dr Chrapusta.

Pytana o to, czy wcześniej przeprowadzono w Polsce zabieg jednoczesnego przyszycia dwóch kończyn lekarka przypomniała, że ok. 27 lat temu jej mistrzowie Maria i Tadeusz Łyczakowscy przeprowadzili pomyślnie replantację dwóch stóp u 2,5-latki.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH