15 września - Światowy Dzień Wiedzy o Chłoniakach

Powiększone węzły chłonne, kaszel, podwyższona temperatura, nocne poty, chudnięcie, swędzenie całego ciała... To może być chłoniak.

Przypominają o tym organizatorzy Światowego Dnia Wiedzy o Chłoniakach, który od siedmiu lat jest obchodzony 15 września. Inicjatorem utworzenia tego dnia jest Lymphoma Coalition – międzynarodowa organizacja zrzeszająca stowarzyszenia pacjentów z całego świata.

Chłoniaki są nowotworami układu odporności i należą do pierwszej dziesiątce najczęstszych nowotworów złośliwych. Zalicza się do nich chłoniaki nieziarnicze (80 proc. przypadków), które występują najczęściej u osób dorosłych między 45. a 60. rokiem życia oraz ziarnicę złośliwą (chłoniak Hodgkina), która rozwija się przeważnie w okresie wczesnej dorosłości lub w wieku podeszłym. Ziarnica złośliwa jest – wbrew nazwie – chłoniakiem, w którym najłatwiej uzyskać wyleczenie.

Chłoniaki są umiejscowione najczęściej w węzłach chłonnych, a także w śledzionie, migdałkach, szpiku kostnym, krwi. Mogą też naciekać inne narządy, jak przewód pokarmowy, pierś, jama ustna, gardło i zatoki, płuca, ośrodkowy układ nerwowy, skóra, co znacznie utrudnia prawidłową diagnostykę i leczenie.

Na świecie ponad 1 mln ludzi cierpi na jeden z wielu rodzajów chłoniaka nieziarniczego, a 200 tys. umiera z jego powodu. W Polsce co roku rozpoznaje się ok. 8 tys. nowych przypadków chłoniaków, a liczba ta systematycznie wzrasta.

– Jeśli utrzymują się one dłużej niż trzy tygodnie, pacjent powinien zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu, który na podstawie wywiadu oraz badania fizykalnego jest w stanie ocenić, czy objawy są na tyle niepokojące, że mogą nasuwać podejrzenie choroby nowotworowej. W razie potrzeby lekarz POZ powinien chorego pokierować na dalszą diagnostykę – powiedziała PAP dr Anna Dąbrowska z Centrum Onkologii w Warszawie.

Badaniem, które pozwoli odróżnić chłoniaka od przerzutów innego nowotworu do węzłów chłonnych, jest biopsja węzła chłonnego.

Fakt, że objawy chłoniaka mogą przypominać grypę lub przeziębienie, utrudnia i opóźnia prawidłową diagnozę. Tymczasem wczesne wykrycie choroby może uratować pacjentowi życie - niektóre chłoniaki mogą doprowadzić do śmierci w ciągu kilku miesięcy, jeśli nie będą leczone. Dzięki postępowi medycyny skuteczność leczenia tych nowotworów wzrosła w ostatnich pięciu dekadach o 50 proc. Część chłoniaków (nawet najbardziej agresywnych) można już wyleczyć, a niektóre, choć nieuleczalne, stały się chorobą przewlekłą, z którą pacjent może żyć wiele lat.
Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH