Ponad 200 żołnierzy ze wszystkich jednostek wojskowych 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej oddało ponad 100 litrów krwi dla poszkodowanych górników w katastrofie w kopalni Wujek-Śląsk.
O akcji oddawania krwi dla górników, która trwała od 28 do 31 września, poinformował w sobotę (3 października) agencję oficer sekcji prasowej 11. LDKPanc. w Żaganiu, kpt. Artur Pinkowski.
Z apelem o pomoc górnikom, walczącym cały czas o życie, zwrócił się do żołnierzy ich dowódca, gen. dyw. Mirosław Różański, który sam również oddał krew. Ochotnicy zgłosili się we wszystkich jednostkach dywizji. Jak mówili żołnierze, by dać wyraz solidarności z poszkodowanymi górnikami.
– Żołnierze mają wpisane w mentalność pomoc innym, dlatego pomoc górnikom, jest wyrazem naszej więzi z nimi. W obliczu takiej tragedii nie można pozostać obojętnym. Nigdy nie znamy dnia ani godziny, kiedy pomoc będzie musiała być skierowana w naszą stronę. Dlatego tutaj jestem – powiedział jeden z honorowych krwiodawców, st. chor. Piotr Jakubowski
Czytaj więcej: akcje oddawania krwi | poparzeni górnicy | pomoc górnikom | Artur Pinkowski | Mirosław Różański
Skarżysko-Kamienna: przygotowują się do ewakuacji szpitala, bo lekarze odeszli z pracy