Amerykańskie firmy ubezpieczeniowe chcą ograniczyć wysyłanie pacjentów onkologicznych na drogie, nowe metody chemioterapii. Uważają, że lepiej korzystać z tańszych, sprawdzonych leków.
Jak podaje Gazeta Wyborcza, rocznie na chemioterapię w USA wydaje się 100 mld dol., średnio 9 tys. dol. miesięcznie na pacjenta. Chcąc sprostać przegłosowanej niedawno reformie systemu ubezpieczeń, firmy zaczynają szukać sposobów na uszczelnienie systemu.
20 października grupa amerykańskich ubezpieczycieli pod przewodnictwem UnitedHealthcare w konsultacji z klinikami onkologicznymi ogłosiła, że chce wdrożyć projekt promowania tańszych, ale równie skutecznych metod leczenia raka: piersi, jelita grubego i płuca.
Firmy chcą dopłacać lekarzom za kierowanie pacjentów na pięć najpopularniejszych i najbardziej skutecznych chemioterapii.
Więcej: www.gazeta.pl
Czytaj więcej: chemioterapia | koszty leczenia | leczenie nowotworów
Skarżysko-Kamienna: przygotowują się do ewakuacji szpitala, bo lekarze odeszli z pracy