USA: problemy z reformą ochrony zdrowia uznawaną za główny sukces Obamy Jeszcze 8,6 procent Amerykanów jest nieubezpieczonych. Fot. archiwum

Reforma systemu ochrony zdrowia, przedstawiana przez administrację prezydenta Baracka Obamy jako jego największe osiągnięcie, okazuje się coraz bardziej kosztowna dla Amerykanów i dla budżetu państwa.

Rząd przyznał w poniedziałek (24 października), że składki na plany ubezpieczeniowe oferowane obywatelom w rezultacie reformy wzrosną w przyszłym roku średnio o 25 procent - ponad trzykrotnie więcej niż w bieżącym roku i 10 razy więcej niż w roku 2015.

Dzieje się tak, ponieważ towarzystwa ubezpieczeniowe rekompensują sobie straty w rezultacie dodatkowych kosztów nałożonych na nie przez reformę, zwaną popularnie Obamacare.

Podnosi się składki za ubezpieczenia zdrowotne oferowane osobom, którym ubezpieczeń nie gwarantuje pracodawca, a więc bezrobotnym, zatrudnionym na własny rachunek albo pracującym w małych firmach niezapewniających ubezpieczenia. Wielu z nich - ponad 15 procent populacji - nie miało żadnego ubezpieczenia, gdyż polisy na prywatnym rynku są niezmiernie drogie.

Reforma Obamy miała sprawić, że wszyscy będą ubezpieczeni i że firmy ubezpieczeniowe nie będą mogły odmówić polis osobom cierpiącym na rozmaite choroby ani cofnąć ich tym, którzy są już ubezpieczeni - co było normalną praktyką. Dodatkowo reforma miała obniżyć z czasem koszty usług medycznych - w USA dwukrotnie wyższe niż innych krajach wysoko rozwiniętych.

W Affordable Care Act (ACA), czyli uchwalonej w 2010 r. ustawie o reformie, powszechność ubezpieczeń zapewniono poprzez wprowadzenie obowiązku ubezpieczenia się pod groźbą kar finansowych. Nieubezpieczeni Amerykanie mogą wykupywać polisy na tzw. giełdach federalnych ogłaszających swoje oferty w internecie. Osobom o niższych dochodach obiecano subwencje federalne do składek.

Jak było do przewidzenia, wymóg ubezpieczenia wszystkich, włącznie z osobami wysokiego ryzyka, znacznie podwyższył koszty ponoszone przez firmy ubezpieczeniowe. Zakładano, że zostaną one zrekompensowane dzięki uzyskaniu przez nie nowych klientów - zmuszonych do wykupywania polis.

Tymczasem okazało się, że miliony Amerykanów, zwłaszcza młodych, wybrało opcję zapłacenia kar (w formie dodatkowych podatków) zamiast wykupywania coraz droższych planów ubezpieczeniowych. W rezultacie Obamacare zmniejszyła liczbę nieubezpieczonych tylko o ok. połowę. Nadal 8,6 procent Amerykanów jest nieubezpieczonych.

Z powodu rosnących kosztów kilka wielkich firm ubezpieczeniowych, które początkowo uczestniczyły w federalnych giełdach, wycofało się, zmniejszając wybór oferowanych obywatelom niedrogich planów ubezpieczeniowych. Te, które pozostały, podwyższyły składki albo zmniejszyły zakres refundacji usług.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH