Świadczenie pielęgnacyjne nie powinno być dodatkiem emeryckim Polska jest jednym z 18 "najstarszych" krajów świata, a wraz z wiekiem rośnie prawdopodobieństwo niesamodzielności...

Z prac nad wprowadzeniem obowiązkowego ubezpieczenia opiekuńczego wynika, że świadczenie ma być uzależnione od stopnia niesamodzielności.

Jak zapewnia Dziennik Gazetę Prawną Mieczysław Augustyn, senator PO, przewodniczący senackiej komisji rodziny i polityki społecznej oraz parlamentarnego zespołu ds. osób starszych, który przygotowywuje projekt zmian w opiece długoterminowej – trwają konsultacje nad ostateczną wersją tzw. zielonej księgi, w której przedstawi się diagnozę systemu opieki długoterminowej w Polsce.

Polska jest jednym z 18 "najstarszych" krajów świata, a wraz z wiekiem rośnie prawdopodobieństwo niesamodzielności. W wieku 85 lat sięga ono 80 proc. Średnio co druga osoba będzie wymagać pomocy ze strony innych. Dlatego Polska powinna spojrzeć na segment opieki długoterminowej jako na wydzielony element zabezpieczenia społecznego.

Obecnie, zdaniem senatora Augustyna, opieka długoterminowa jest rozbita i brakuje jej koordynacji. Większością spośród 1,3 mln osób niesamodzielnych zajmują się rodziny, które wraz  z pomocą społeczną, samorządami i służbą zdrowia przerzucają się kosztami opieki.

– Gminy chętnie umieszczają pacjentów w zakładach opiekuńczo-leczniczych, bo za nich płaci NFZ, a za pobyt mieszkańca w domu pomocy społecznej muszą dopłacać. Powoduje to, że do ZOL trafiają często osoby bez wskazań medycznych. Łączne wydatki na opiekę długoterminową wynoszą 10 mld zł – uważa Mieczysław Augustyn.

W jego opinii środki są źle rozdysponowywane, gdyż trafiają do wszystkich osób, które skończą 75 lat, ale w tym wieku tylko co szósta osoba jest niepełnosprawna. W ten sposób przyjmują one charakter dodatków emeryckich, a nie pielęgnacyjnych. Zmiany mają przynieść ustanowienie pomocy tylko dla osób rzeczywiście potrzebujących. Osoby niesamodzielne mają otrzymywać jedno świadczenie, którego wysokość nie będzie uzależniona od osiąganych dochodów, ale zróżnicowana ze względu na stopień niesamodzielności. Świadczenia będą miały formę czeku.

– Chcemy stworzyć rynek usług w opiece długoterminowej oraz ośrodek koordynacji na poziomie lokalnym, aby dla osób potrzebujących opieki oraz ich rodzin tworzyć indywidualny plan opieki, z udziałem przede wszystkim służb pomocy społecznej – wyjaśnia Dziennikowi Gazecie Prawnej senator PO.

Jak zapewnia, nie chodzi o budowanie nowych struktur, ale wykorzystanie już istniejących. Orzecznictwem miałby się zająć ZUS, który przyznawałby jedne z trzech stopni niesamodzielności. W zależności od tego stopnia zróżnicowana byłaby wartość czeku, który otrzyma osoba niesamodzielna lub jej opiekun.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH