Sejmowa komisja sprawiedliwości o chorobowym sędziów i prokuratorów

Sejmowa komisja sprawiedliwości powołała w środę (28 sierpnia) podkomisję do spraw ustaw, które obejmą sędziów i prokuratorów takimi samymi zasadami wynagrodzenia za okres chorobowy, jak pozostałych ubezpieczonych. Przedstawiciele tych środowisk są sceptyczni wobec zmian.

Rząd przyznaje, że sędziowie, z tytułu sprawowania Trzeciej Władzy, a także prokuratorzy - w ramach swych obowiązków - sprawują specyficzny rodzaj służby państwowej, dlatego też nie można mówić o tym, iż są "zatrudnieni" w klasycznym sensie tego słowa. Zaproponowano zatem, by kwestie świadczeń za zwolnienia chorobowe regulować w ustawach właściwych dla tych zawodów - czyli w Prawie o ustroju sądów powszechnych, ustawie o Sądzie Najwyższym i o prokuraturze, ale uregulować je tak samo, jak stanowi powszechna reguła z kodeksu pracy, odnosząca się do pracowników. 

Projektami tych nowelizacji zajęła się w środę sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka. Podobne projekty rząd przygotował także dla funkcjonariuszy służb mundurowych (wojsko, policja, ABW, AW, SKW, SWW, CBA, BOR, Straż Graniczna, Państwowa Straż Pożarna, Straż Więzienna i Służba Celna), gdzie również zwolnienia L4 są płatne w stu procentach. Rząd chce, aby świadczenia te wynosiły 80 proc. jak u innych zatrudnionych, co stanowi kodeks pracy. Podobnie rząd chce zapisać w ustawach dotyczących sędziów (również sędziów wojskowych, sędziów administracyjnych oraz sędziów Sądu Najwyższego) i prokuratorów.

Jak mówił w środę w komisji wiceminister sprawiedliwości Jerzy Kozdroń, projekty ustaw przewidują wyjątki, gdy sędzia lub prokurator na zwolnieniu nadal będzie pobierał sto procent wynagrodzenia. Stanie się tak, jeśli zwolnienie jest wynikiem wypadku przy pracy, wypadku w drodze do pracy lub z pracy, jeśli choroba wynikła w związku z czynnościami służbowymi sędziego lub prokuratora, atakiem na niego, albo gdy zwolnienie lekarskie pani sędzi lub pani prokurator wynika z faktu, że jest ona w ciąży. Sto procent będzie się też należeć, gdy sędzia lub prokurator pójdzie na zwolnienie w związku z tym, że został dawcą narządów lub tkanek.

- Z przykrością zauważyliśmy, że propozycja ta wpisuje się w cykl działań zmierzających do osłabienia pozycji prokuratora w systemie prawnym - skomentował rządową propozycję prok. Jacek Skała, wiceszef Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury. Jak powiedział, jego związek nie kwestionuje ratio legis projektu, ale jest zdania, że to tylko pozorne zrównanie systemu z pracownikami.

Wsparł go prezes Stowarzyszenia Sędziów Iustitia Maciej Strączyński. - Jeśli ktoś zaczyna gmerać w zasadach uposażeń sędziów, to musi sobie zdać sprawę z tego, że rozmontowuje spójny system i będzie w nim luka. Sędzia nie jest w takiej sytuacji jak zwykły pracownik, bo pewnych uprawnień pracowniczych nie ma. Np. jeśli chce pojechać do sanatorium, musi sam za to zapłacić - za pracownika zapłaci ZUS - przekonywał, dodając, że posłowie nie będą objęci tą zmianą i również na chorobowym nadal będą pobierać stuprocentowe uposażenia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH