Praca w czasie zwolnienia lekarskiego, nawet ciężka, nie zawsze oznacza naruszenie podstawowych obowiązków pracownika wobec firmy. Szefom trudno to sprawdzić, bo nie mają prawa poznać zaleceń medycznych.

Dziennik Gazeta Prawna przytacza przykład magazyniera, który co roku od lat w okresie przedświątecznym, gdy w firmie jest nawał pracy, korzystał ze zwolnienia lekarskiego. Pracodawca nie miał żadnych dowodów, aby zarzucić mu nadużywanie zwolnień, choć przewidywalny okres niezdolności do pracy wzbudzał podejrzenia.

Pewnego dnia do magazynu jego macierzystej firmy podjechał tir po odbiór towaru. Za jego kierownicą siedział niezdolny do pracy u swojego pracodawcy magazynier. Szef zwolnił chorego dyscyplinarnie (art. 52 k.p.). Magazynier odwołał się do sądu i... wygrał.

Biegli lekarze stwierdzili, że cierpi na kamicę nerkową, w związku z czym wibracje w szoferce tira nie tylko nie zagrażały procesowi jego rekonwalescencji, ale wręcz mu sprzyjały. Nie ma zatem naruszenia jakichkolwiek, nie tylko podstawowych obowiązków pracowniczych. Dyscyplinarka uznana została za całkowicie niezasadną.

Więcej: www.gazetaprawna.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH