Minister zdrowia Ewa Kopacz w czwartek (14 maja) zaprezentowała dziennikarzom założenia do projektu ustawy, która ma wprowadzić system dodatkowych dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych. Resort zdrowia chce, by objęły one refundację leków, a także zabiegi i badania ambulatoryjne oraz szpitalne.

Szczegółowy zakres dodatkowych ubezpieczeń mają ustalać firmy, które będą je oferować. Ich koszt ma wynieść od kilkudziesięciu do kilkuset złotych - w zależności od objętości pakietu ubezpieczeniowego.

Jak podkreślał wiceminister zdrowia Jakub Szulc, system dodatkowych ubezpieczeń ma sprawić, że osoby, które obecnie płacą za pojedyncze zabiegi i badania, będą wykupywały pakiety gwarantujące szybszy dostęp do świadczeń. Wiceminister zaznaczył jednocześnie, że nie ma zagrożenia, iż przyczyni się to do ograniczenia zabiegów wykonywanych w ramach powszechnego ubezpieczenia, gdyż lecznice będą zobowiązane do realizowania kontraktów podpisanych z NFZ. Planowe zabiegi chirurgiczne dla pacjentów posiadających dodatkowe ubezpieczenia będą wykonywane np. w godzinach popołudniowych.

Ponadto ubezpieczyciele nie będą mogli płacić publicznym lecznicom za świadczenia więcej niż 105 proc. stawki, którą oferuje Narodowy Fundusz Zdrowia. Resort zdrowia liczy, że dzięki dodatkowym ubezpieczeniom uda się pozyskać część środków z 28 mld zł, które funkcjonują obecnie poza systemem publicznej ochrony zdrowia. Z danych MZ wynika, że Polacy wydają na nierefundowane leki około 15 mld zł rocznie, a na opłaty za przyspieszenie wykonania badania lub świadczenia medycznego około 6 mld zł rocznie. Dzięki ubezpieczeniom te pieniądze mają trafić do systemu ochrony zdrowia.

Jak informuje resort, z doświadczeń innych państw można wnioskować, że po wprowadzeniu dodatkowych ubezpieczeń 10-30 proc. środków w systemie będzie pochodziło właśnie z nich.

Założenia do ustawy wprowadzającej system dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych przyjęło w środę kierownictwo MZ, teraz mają one zostać przedstawione rządowi. Kopacz zapowiadała pod koniec kwietnia, że ustawa powinna wejść w życie w styczniu 2010 r.

Minister zdrowia mówiła w lutym, że wpływy z dobrowolnych ubezpieczeń będą solidnym wsparciem całego systemu ochrony zdrowia. Jak podkreślała, rząd chce, by ubezpieczenia zaczęły obowiązywać bardzo szybko, na wypadek, gdyby spadły wpływy ze składek na powszechne ubezpieczenie zdrowotne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH