Zdaniem ubezpieczycieli tzw. ustawa koszykowa nie tworzy przestrzeni dla rozwoju rynku prywatnych polis medycznych, ponieważ zgodnie z zapowiedziami w koszyku ma znaleźć się prawie wszystko.

Nadzieja jedynie w tym, że w ślad za ustawą koszykową nastąpi realna wycena konkretnych świadczeń zdrowotnych, i jednocześnie zostanie dokładnie określona metoda ich wykonania.

– Wtedy, stopniowo, mogą zacząć pojawiać się kolejne produkty ubezpieczeniowe, oferujące np. wyleczenie danego schorzenia metodą niefinansowaną przez NFZ – mówi w wywiadzie dla Gazety Prawnej Adam H. Pustelnik, prezes zarządu TU Signal Iduna.

Według prezesa Polacy już wiele wydają na prywatna opiekę zdrowotną.

– Wartość tego rynku jest jednak szacowana na 120 mln zł.

Z polis zdrowotnych oferowanych przez TU Signal Iduna korzysta około 70 tys. osób.  Z tego ponad 30 tys. kupiło ubezpieczenie szpitalne. Prywatny płatnik inaczej niż NFZ wycenia świadczenia.

– Mamy własną wycenę świadczeń zdrowotnych, które kontraktujemy z świadczeniodawcami. Nasza wycena opiera się na analizie kosztów wykonywania określonych czynności, które składają się na ostateczną cenę danego świadczenia. Zdarza się, że część z naszych wycen pokrywa się z tymi, jakimi posługuje się Fundusz – przyznaje prezes Pustelnik.

Dodaje jednak, że nie ze wszystkim szpitalami jego firma podpisuje umowy a jedynie z tymi, które spełniają standardy firmy.

– Nie podpisujemy umowy ze wszystkimi szpitalami. Na ponad 700 publicznych szpitali nasza firma współpracuje z około 80 placówkami.

Więcej w Gazecie Prawnej: http://praca.gazetaprawna.pl/wywiady/343892,mniejszy_koszyk_swiadczen_zwiekszy_sprzedaz_polis.html

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH