Nadal toczą się rozmowy i rozpisywane są konkursy w wielu województwach dotyczące przeprowadzania zabiegów dializoterapii. Wszystko rozbija się o cenę zabiegu. NFZ chce płacić 400 zł, stacje dializ uważają, że to za mało.

Na razie, jak podawaliśmy już wczoraj (24 lutego), z ulgą mogą odetchnąć pacjenci na Mazowszu. Tu udało się dojść do porozumienia. Świadczeniodawcy podpisali umowy na pół roku ze stawką proponowaną przez Fundusz czyli 400 zł.

Najtrudniejsza sytuacja nadal jest w województwach dolnośląskim, łódzkim i warmińsko-mazurskim, gdzie w grudniu skończyły się umowy wieloletnie.

W tych trzech województwach od czwartku osoby dializowane nie otrzymują posiłków, nie mogą też oglądać telewizji w czasie trwającego pięć godzin zabiegu. Sekcja Nefrologiczna Izby Gospodarczej Medycyna Polska – zrzeszająca ponad 100 stacji dializ w całym kraju – chce w ten sposób wywrzeć presję na NFZ, by podniósł stawki za te ratujące życie zabiegi.

W Olsztynie kolejna tura negocjacji odbędzie się dzisiaj (25 lutego). - Dotychczas umowy podpisały trzy z ośmiu placówek. Pozostało pięć stacji: w Elblągu, Iławie, Mrągowie, Olsztynie i Ełku, które obsługują ok. 400 pacjentów - mówi Trybunie Magdalena Mil, rzeczniczka warmińsko-mazurskiego oddziału NFZ. - Na temat kosztów tych zabiegów zebraliśmy informacje z całej Polski. Wyliczono, że realny koszt jednej dializy wynosi 398 zł. Wydaje nam się, że 400 zł, które proponujemy, jest kwotą do przyjęcia - dodaje rzeczniczka.

Na najbliższy piątek (27 lutego) zaplanowano negocjacje w Łodzi, gdzie kontraktów nie zawarły jeszcze trzy duże placówki obsługujące 60 proc. wszystkich dializowanych pacjentów. Natomiast dolnośląski oddział NFZ w miniony poniedziałek ogłosił kolejny konkurs i liczy na to, że swoje propozycje złożą cztery stacje, które dotychczas w ogóle nie przystąpiły do konkursu. Oferty będą przyjmowane do 9 marca.

- Nasze stawki postanowiliśmy oprzeć na rzeczywiście ponoszonych kosztach, poprosiliśmy więc świadczeniodawców o wypełnienie ankiet. Odpowiedziało nam 75 proc. placówek, ale wyniki były zaskakujące. Np. koszt wody zużywanej do jednego zabiegu wahał się od 6 gr do 9 zł, a energii elektrycznej od 7 gr do 17 zł. Jeden z niepublicznych ZOZ-ów wycenił zabieg na 497 zł, z czego 176 zł przypada na koszty zarządu. Po analizie i uśrednieniu wyszło nam, że koszt jednej dializy wynosi ok. 390 zł - mówi Joanna Mierzwińska, rzeczniczka dolnośląskiego NFZ. - Uważamy, że 400 zł za zabieg to cena uczciwa i taką proponujemy.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH