Właśnie zapoznałem się z "przeciekiem" prasowym dotyczącym projektu ustawy o funduszach zdrowia. Traktuję go w kategorii rozpoczęcia dyskusji nad założeniami i ideą zmiany, czyli: podziałem NFZ i dopuszczeniem prywatnych ubezpieczalni.

Podział Funduszu zapewne usprawni jego administrowanie, lecz czy pozwoli nam pacjentom na wybór lepszej oferty, czy pozwoli szpitalom na wybór lepszego płatnika ?

Aby tak było, to np. Fundusz Krakowski musiałby rozbudować swoją strukturę w Szczecinie, a szczególnie dział sprzedaży i akwizycji oraz ciężko pracować nad przekonaniem pacjentów do zmiany Funduszu; ponadto powinien zachęcić pacjentów  korzystniejszą ofertą (np. krótszymi kolejkami czy lepszym standardem).

Szpitale także powinny być "skuszone" wyższą ceną usług. Konkurencja kosztuje i wymaga dogodnych warunków dla jej rozwoju.
Trudno mi sobie wyobrazić akceptację znacznego wzrostu kosztów administracyjnych w dobie niskich nakładów na opiekę zdrowotną, jednak życie to zweryfikuje.

Osobiście obawiam się, że te kilka Funduszy będzie inwestowało w miejscowe trudne szpitale, kosztem włączonych nowych dzielnic, a my, jako pacjenci, będziemy mogli skorzystać z dobrodziejstwa konkurencji tak, jak przy zakupie prądu...

Co innego, gdy na rynku pojawią się prywatne fundusze. To właśnie będzie prawdziwym testem dla publicznego płatnika i momentem pojawienia się konkurencji rzeczywistej. Tylko dlaczego przed tym momentem chcemy osłabić publicznego gracza dzieląc go na mniejsze i skazując na wyniszczającą walkę konkurencyjną?

Po co czekać trzy lata na umożliwienie działania prywatnym ubezpieczycielom? Można zacząć od zaraz!
Tylko, że zanim nie poznamy, co nam się należy za odprowadzaną składkę , żaden prywatny inwestor nie zaryzykuje własnych pieniędzy i tu wracamy do punktu wyjścia, czyli koszyka świadczeń.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH