Jak Polak leczy się za granicą?

Od przystąpienia Polski do UE leczenie Polaków za granicą kosztowało NFZ ponad 600 mln zł.

W tym roku NFZ wydał ponad 600 tys. Europejskich Kart Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Jednak część zagranicznych świadczeniodawców wciąż nie uznaje EKUZ. Informacje na niej są jednak wyłącznie w języku kraju, w którym jej posiadacz jest ubezpieczony. Napisy w języku polskim mogą więc być niezrozumiałe dla cudzoziemców – informuje Dziennik Gazeta Prawna.

Problemy z uznawaniem karty najczęściej zdarzają się w Niemczech. W takiej sytuacji Polak jest zmuszony zapłacić za leczenie i po powrocie do kraju może ubiegać się o zwrot kosztów. Aby leczenie na podstawie karty było bezpłatne, jej posiadacz musi korzystać ze świadczeń udzielanych tylko przez świadczeniodawców działających w systemie publicznym. Czasem lekarze, mimo że posiadają umowę z publicznym ubezpieczycielem, która gwarantuje bezpłatną usługę, udzielają świadczeń prywatnych i odpłatnie.

Karta zapewnia dostęp do leczenia w innym państwie UE tylko w sytuacji nagłego pogorszenia stanu zdrowia. Część Polaków liczy natomiast, że na jej podstawie zostaną im udzielone tzw. świadczenia planowe. NFZ zawsze bada okoliczności udzielonych świadczeń i podejmuje decyzje o jego refundacji lub nie, nie musi płacić np. za porody kobiet, które decydują się na wyjazd tuż przed jego wyznaczonym terminem.

Na zabiegi i operacje planowe wykonywane za granicą wciąż konieczna jest zgoda prezesa NFZ. Jest ona udzielana tylko w dwóch przypadkach: jeżeli dane świadczenie w ogóle nie jest wykonywane w Polsce i gdy stan pacjenta pogarsza się, a nie ma możliwości przyśpieszenia terminu operacji czy zabiegu w kraju. Do listopada tego roku NFZ wydał 139 zgód na przeprowadzenie operacji planowych za granicą.

Na forum europejskim były prowadzone prace nad dyrektywą, która zniosłaby obowiązek posiadania zgody na przeprowadzenie zabiegu za granicą.  Została ona jednak odrzucona. Na jej przyjęcie nie wyraziła zgody m.in. Polska. Jednak, gdy w 2010 roku przewodnictwo nad pracami w UE przejmie Hiszpania, jest szansa na zmianę przepisów. Hiszpania ma już gotowy projekt własnej dyrektywy mającej ułatwić leczenie planowe za granicą.

Leczenie Polaków za granicą w 2009 roku, w pierwszym półroczu, kosztowało NFZ 75 mln zł. Polscy świadczeniodawcy udzielili świadczeń obywatelom innych państw UE na ponad 25 mln zł. Od momentu przystąpienia Polski do UE, wartość wszystkich udzielonych świadczeń zdrowotnych Polakom w krajach UE wyniosła ponad 600 mln zł. Z tego zapłacone zostało ponad 362 mln zł. W tym samym czasie leczenie cudzoziemców w Polsce kosztowało prawie 110 mln zł.

Do połowy tego roku państwa UE zapłaciły łącznie 68,7 proc. całkowitej kwoty roszczeń przedstawianych przez Polskę za świadczenia udzielone ich obywatelom w latach 2004–2008. Nie zrobiły tego tylko Cypr i Irlandia.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH