Poniedziałek, 28 lipca 2014 

Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia | 21-04-2009 10:26

Fundusz Pielęgnacyjny, czyli nowa składka ubezpieczenia społecznego

Z dodatkowej składki, której wprowadzenie planuje rząd, ma być finansowane wsparcie dla osób wymagających stałej opieki. Wszyscy, nawet rolnicy, mają płacić po 1-1,5 proc. dochodu. Według Banku Światowego na opiekę wydaje się w Polsce około 5 mld zł rocznie. Ze względu na konieczność podyższenia jej standardów suma ta powinna zostać podwojona, a do 2030 r. powinna wzrosnąć 3,5-krotnie.

Mieczysław Augustyn, senator PO, przewodniczy specjalnemu zespołowi, składającemu się z przedstawicieli resortów pracy i zdrowia, parlamentarzystów i ekspertów. Jego celem jest przygotowanie projektu ustawy o opiece długoterminowej i ryzyku niesamodzielności. Zespół proponuje, aby zwiększenie wydatków na opiekę zostało sfinansowane dzięki wprowadzeniu dodatkowego ubezpieczenia społecznego.

Składkę na ten cel odprowadzaliby wszyscy podlegający ubezpieczeniu zdrowotnemu: pracownicy, przedsiębiorcy, emeryci, ale także rolnicy. Składka w całości byłaby finansowana z dochodu ubezpieczonego. Przy przeciętnym wynagrodzeniu brutto około 3,1 tys. zł jej kwota wynosiłaby 31-47 zł miesięcznie. Z wpływów, a można je szacować na maksymalnie 6-8 mld zł rocznie, byłby utworzony odrębny fundusz, którym gospodarowałby NFZ.

- W Niemczech zgodzono się, aby składka stanowiła równowartość jednego dnia pracy. Ważne, aby to ubezpieczenie miało charakter opiekuńczy, a nie medyczny, bo świadczenia medyczne z natury są droższe - mówi Rzeczpospolitej Mieczysław Augustyn.

Obecnie środki na pomoc dla przewlekle chorych pochodzą z budżetu państwa, od samorządów, NFZ, ZUS. Mankamentem systemu jest przepychanie kosztów. Rodzina lokuje wymagającego opieki w domu pomocy społecznej, a gminy kierują go stamtąd do zakładu opiekuńczo-leczniczego. Pomysłodawcy nowej opłaty uważają, że te nieprawidłowości są efektem braku pieniędzy.

- W Polsce mamy ponad milion osób z orzeczeniem lekarskim o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Wysokość dodatku pielęgnacyjnego wynosi 173,10 zł, niezależnie od stanu zdrowia. Łóżek w zakładach opiekuńczych i pielęgnacyjnych jest 22,4 tys. W zeszłym roku zakłady te objęły opieką ponad 60 tys. osób - mówi dziennikowi prof. Anna Wilmowska-Pietruszyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Orzecznictwa Lekarskiego.

Planowane wprowadzenie nowej składki nie zachwyca natomiast przedsiębiorców. Jest kryzys...

  • Człowiek jest tyle wart, ile może pomóc drugiemu człowiekowi- zwłaszcza jeżeli jest starszy i słabsz
    Powszechnie wiadomo, iż problem jest i to taki, który narastać będzie z każdym koleejnym rokiem. Zanikł model domów wielorodzinnych, a sytuacja młodego pokolenia jest taka, że pracują zazwyczaj obydwoje małżonków i to przez większość dnia. Dobrze, jak obydwoje w kraju.. Na organizację opieki nad ludźmi starszymi - co tu kryć

    ~Maria, 2009-04-22

DODAJ KOMENTARZ

SUBSKRYBUJ WIADOMOŚCI RYNKU ZDROWIA

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl
prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Rynek Zdrowia: polub nas na Facebooku


Rynek Zdrowia: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze


RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

NAPISZ DO NAS

Zofia Ulz: powstaje sieć służb ścigających odwrócony łańcuch dystrybucji leków

Rynek farmaceutyczny opanowali przedsiębiorcy, którzy z farmacją mają niewiele wspólnego. Dyktują układy na rynku i prowadzą nielegalny proceder, który pozbawia polskich pacjentów dostępu do leków. Jeśli chcemy zwalczyć patologię, musimy dostosować działanie inspekcji farmaceutycznej do zachowań rynku - ocenia minister Zofia Ulz, Główny Inspektor Farmaceutyczny.

POLECAMY W SERWISACH