Dolnośląskie: pacjent z USA po udarze "podrzucony" szpitalowi

Polski konsulat w Nowym Jorku zbada sprawę nieprzytomnego Polaka po wylewie, którego amerykańscy lekarze "podrzucili" szpitalowi w Bolesławcu. Dyplomaci sprawdzą, czy transport mężczyzny, który nie wiedział co się z nim dzieje, był zgodny z amerykańskim prawem i czy nie była to deportacja "na dziko" - informuje portal tvn24.pl.

Do szpitala w Bolesławcu trafił 79-letni mężczyzna po udarze mózgu. Polak przez blisko 30 lat mieszkał w USA, ale nie był tam ani zameldowany, ani ubezpieczony.

Kiedy zachorował, szpital w Kalifornii wynajął samolot i wysłał go do Polski, nie uprzedzając jednak polskiego szpitala. Jak mówią lekarze, chyba przeliczyli, że koszty utrzymania w Stanach takiego człowieka, będą daleko wyższe niż przerzucenie go przez ocean.

Amerykanie nawiązali kontakt z placówką podczas poszukiwań rodziny mężczyzny.

Pacjentowi towarzyszył opiekun z amerykańskiego szpitala, który zapłacił nie tylko za przelot zza oceanu, ale i gotówką za karetkę z lotniska do placówki. Zespół, który pojechał na płytę lotniska oczekiwał w hali przylotów, tam gdzie rodziny oczekują na swoich bliskich przylatujących z różnych stron świata.

Mężczyzna potrzebuje całodobowej opieki. Jest po wylewie i po tygodniach leczenia za oceanem. Na pytania reaguje tylko ruchem oczu. Na razie kosztami pobytu w szpitalu i opieki NFZ podzieli się z gminą.

Więcej: www.tvn24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH