Dolnośląski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) apeluje do placówek medycznych, które nie podpisały jeszcze umów z NFZ na świadczenia w 2009 r., aby normalnie przyjmowały pacjentów. Pieniądze będą rozliczone po podpisaniu umowy z Funduszem.

Około 70 proc. z prawie 7 tys. ofert zgłoszonych do konkursu ofert dolnośląskiego NFZ na udzielanie świadczeń zdrowotnych na 2009 r. było złożonych prawidłowo. Dla odrzuconych 30 proc. uruchomiono konkursy dodatkowe, które rozstrzygane mają być do końca stycznia.

W związku z tym, przez pierwsze dni stycznia np. część dolnośląskich przychodni nie przyjmowała pacjentów m.in. na planowane zabiegi. Całkowicie zabezpieczona była tylko opieka w ciężkich, nagłych przypadkach losowych i przypadkach zagrażających życiu.

Według NFZ nie można podać liczby pacjentów, których faktycznie dotknął problem, bo nie wiadomo ile osób zostało w pierwszych dniach nowego roku faktycznie odesłanych z przychodni. Natomiast najgorsza sytuacja pod względem niepodpisanych umów jest w zakresie ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. Zgłoszono tu do konkursu blisko 2500 ofert, z których prawie 1200 zostało odrzuconych w pierwszym postępowaniu.

Dlatego - jak poinformował we wtorek na konferencji prasowej wicemarszałek woj. Piotr Borys - Urząd Marszałkowski podjął się mediacji w tej sprawie. Wspólnie m.in. z NFZ i ministerstwem zdrowia ustalono, że placówki medyczne, które nie podpisały jeszcze umów, mają rejestrować i przyjmować pacjentów, a Fundusz za świadczenia zapłaci po podpisaniu przez daną placówkę umowy z nim.

Jak powiedział dyrektor dolnośląskiego oddziału NFZ Krzysztof Dworak, każdy kto złożył w konkursie ofertę z błędem i dlatego nie mógł podpisać umowy, zostanie powiadomiony na czym jego błąd polegał.

- Jeszcze w styczniu chcemy zakończyć konkursy dodatkowe i podpisać wszystkie umowy. Do tego czasu apelujemy o przyjmowanie pacjentów, a NFZ zapłaci zaległości po podpisaniu umowy, bo pieniądze na ten cel są zabezpieczone - mówił Dworak.

Jednocześnie przedstawiciele Urzędu Marszałkowskiego i NFZ zapewnili, że konkursy w przyszłym roku zaplanowane zostaną wcześniej, aby wszystkie rozstrzygnąć przed końcem grudnia.

Zdaniem Krzysztofa Dworaka, problem w dolnośląskim oddziale NFZ powstał głównie dlatego, że na Dolnym Śląsku skończyły się w tym roku wieloletnie umowy we wszystkich rodzajach świadczeń tj. m.in. dotyczących ratownictwa medycznego, psychiatrii, świadczeń stomatologicznych, czy działań profilaktycznych. Dlatego ofert wpłynęło wiele, błędy były różne i konkurs nie został zamknięty do końca roku.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH