Dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne: ten projekt jest wyzwaniem politycznym

Ministerstwo Zdrowia chce ponownie otworzyć dyskusję o wprowadzeniu dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Resort zapewnia, że: projekt ustawy jest już gotowy, a dzięki zastosowaniu szybkiej ścieżki legislacyjnej nowe rozwiązania mogą wejść w życie jeszcze w 2011 roku. Najpierw w dwóch województwach ruszy program pilotażowy.

Narzędzi więc nie brakuje – oprócz gotowego projektu regulacji, pod ręką są także rozwiązania i modele funkcjonujące w różnych krajach UE, a także współpraca oraz konsultacje ekspertów. Ale czy będzie wola wdrożenia wypracowanego rozwiązania?

Będzie pilotaż
– Wyzwanie jest przede wszystkim natury politycznej. Istotne jest, jak dodatkowe ubezpieczenia zostaną odebrane: czy np. jako faworyzowanie bogatszych? – mówi wiceminister zdrowia Jakub Szulc.

– W 2011 r. w dwóch województwach ruszy program pilotażowy, mający na celu wprowadzenie dodatkowych ubezpieczycieli, którzy będą konkurencją dla NFZ – zapowiedziała minister zdrowia Ewa Kopacz.

Pilotaż w województwach pomorskim i dolnośląskim ma m.in. umożliwić przekazywanie prywatnym ubezpieczycielom środków ze składki na ubezpieczenie zdrowotne, które obecnie w całości trafiają do NFZ.

Dyskusja za dyskusją

Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń, zauważa jednak, że od wielu lat jesteśmy na etapie dyskusji a deklaracje kolejnych rządów nie zostały spełnione. Polska, w przeciwieństwie do większości krajów UE i OECD, nie wbudowała ubezpieczeń zdrowotnych w system ochrony zdrowia. Czy teraz coś się zmieni?

– Nie mówimy, że wiemy wszystko najlepiej. Chcemy wysłuchać mądrych rad, rozmowy są bezwzględnie konieczne. Musimy jednak zaproponować coś, co zagospodaruje około 20-30 mld zł, które wydajemy na leczenie poza NFZ – podkreśla minister Ewa Kopacz.

To jest właśnie punkt wyjścia. Chęć uporządkowania rynku i ucywilizowania, jak podkreśla Ministerstwo Zdrowia, prywatnych wydatków na ochronę zdrowia.

 Stopniowe zmiany zamiast rewolucji

Jakub Szulc oględnie wskazuje, że dodatkowe ubezpieczenia to tylko jeden z elementów zmian w ochronie zdrowia, które mają ten system zracjonalizować, poprawić jego efektywność i zasilić finansowo. Nie będzie żadnej rewolucji, tylko stopniowe zmiany.

– Wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych jest zdeterminowane tym, że w naszej świadomości w Polsce w ramach publicznego systemu należy się nam wszystko i państwo musi w zasadzie za wszystko płacić – stwierdza wiceminister Szulc.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH