Powszechne ubezpieczenie zdrowotne i dostęp do lekarzy ma zapewnić do 2020 roku Chińczykom 124 mld dolarów przeznaczonych na służbę zdrowia.

Według informacji Gazety Wyborczej, taką decyzję podjął we wtorek (7 marca) chiński rząd. Pieniądze zostaną wydane przede wszystkim na budowę przychodni i szpitali na wsiach oraz na dopłaty do podstawowych leków dla mieszkańców wsi (jest ich dziś ok. 700 mln), a także na walkę z chorobami zakaźnymi i opiekę nad matkami i dziećmi.

Plan chińskich władz przewiduje również wiele systemów ubezpieczeń, które obejmą pracowników sektora prywatnego w miastach, bezrobotnych i wieś.

Obecnie w Chinach ubezpieczenie zdrowotne ma tylko 30 proc. mieszkańców, głównie większych miast. Na wsiach lekarze pojawiają się rzadko. Można zaryzykować stwierdzenie, że tylko wtedy, kiedy im za to zapłacą... Ludzie przewlekle chorzy wydają niejednokrotnie oszczędności całego swojego życia na leczenie.

Choć w Chinach szpitale są państwowe, to każą sobie płacić za leczenie z góry i odsyłają tych, których na to nie stać. Z tego też powodu co jakiś czas wybuchają protesty. Program rządu ma pokazać narodowi chińskiemu, że władzom zależy na swoich rodakach. Zwłaszcza w sytuacji kryzysu, przez który prawie 30 mln osób straciło pracę w fabrykach i musiało wrócić na wieś.

Chińscy chłopi ostatni raz za darmo do lekarza chodzili za czasów Mao Zedonga. Przy komunach ludowych przyjmowali wtedy „bosonodzy lekarze” - kształceni na kursach felczerzy. Prowadzono też z powodzeniem ogólnokrajowe kampanie szczepień. W latach 80. komuny upadły, od tej pory za lekarza Chińczyk musi płacić.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH