GRUPA PTWP

Białystok: pracodawca nie zgłosi dziecka do ZUS - odeślą je z poradni z kwitkiem

  • Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia
  • 01-10-2009 10:13

Coraz więcej osób ma problemy z uzyskaniem świadczenia zdrowotnego nie z powodu kolejek do lekarza, a niedopełnienia formalności przez samych pacjentów.

Zgodnie z przepisami pracownik powinien zgłosić niepracujących członków swojej rodziny – małżonków, dzieci - u pracodawcy, który z kolei powinien przekazać tę informację do ZUS, by członek jego rodziny miał uprawnienia do korzystania ze świadczeń zdrowotnych.

Nie wszystkie zakłady pracy dopełniają tego obowiązku, nawet jeśli potwierdzają ten fakt, odpowiednią pieczątkę w legitymacji ubezpieczeniowej pracownika. Jak mówi Gazecie Wyborczej Adam Dębski - rzecznik Podlaskiego Oddziału NFZ, kłopoty najczęściej zdarzają się jednak po tzw. zmianie tytułu do ubezpieczenia, czyli np. zmianie pracy lub przejściu na emeryturę czy rentę.

Tymczasem lekarz ma prawo odmówić przyjęcia osoby nie zgłoszonej do ZUS, bo NFZ nie płaci za leczenie osób nieubezpieczonych. Takiej sytuacji można uniknąć jedynie przekazując dane o małżonku i uczących się dzieciach do 26. roku życia, do zakładu ubezpieczeń.

Zgodnie z przepisami, aby otrzymać pomoc lekarską, trzeba przedstawić dowód ubezpieczenia. Są to najczęściej: legitymacja ubezpieczeniowa, druk RMUA, legitymacja emeryta lub rencisty albo dowód wpłaty składki.

Czytaj więcej:    świadczenia zdrowotne |  Adam Dębski |  Podlaski Oddział NFZ |  zmiana tytułu do ubezpieczenia zdrowotnego |  odmowa udzielenia świadczenia zdrowotnego

Brak komentarzy

PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia