Arłukowicz: dodatkowe ubezpieczenia nie utrudnią dostępu do lekarza

Wprowadzenie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych nie utrudni dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej - zapewnił we wtorek (10 grudnia) minister zdrowia Bartosz Arłukowicz.

- Nigdy nie zgodzę się na żaden projekt dodatkowych ubezpieczeń, który w jakichkolwiek sposób będzie kogokolwiek stygmatyzował, bądź utrudniał dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej. To jest dla mnie priorytetowe zadanie - powiedział dziennikarzom Arłukowicz. - Jako minister zdrowia dopilnuję tego, aby dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne nie utrudniły nikomu dostępu do lekarza.

Minister zdrowia poinformował w poniedziałek (9 grudnia), że resort pracuje nad założeniami do projektu ustawy, która ma wprowadzić system dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych.

- W przyszłym roku zamierzamy przedstawić szczegóły proponowanych przez nas rozwiązań - dodał.

Minister zaznaczył, że system dodatkowych ubezpieczeń będzie oparty na zasadzie solidaryzmu społecznego.

- Przepisy dotyczące ubezpieczeń muszą też gwarantować, że osoby, które ich nie wykupią, nie będą miały ograniczonego dostępu do świadczeń zdrowotnych - mówił.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński odnosząc się do wypowiedzi Arłukowicza, zapowiedział wniosek o wotum nieufności wobec niego.

- Wszystko idzie ku sprywatyzowanej i odpłatnej służbie zdrowia - uzasadniał.

We wtorek (10 grudnia) podczas konferencji prasowej Arłukowicz przypomniał, że pomysł dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych znalazł się w programie byłego kandydata PiS na premiera prof. Piotra Glińskiego.

Gliński odniósł się do konferencji Arłukowicza w przesłanym PAP we wtorek (10 grudnia) oświadczeniu. Podkreślił w nim, że "przypisywanie Prawu i Sprawiedliwości tego pomysłu i czynienie z tego zarzutu jest ewidentną nieprawdą, o czym minister Arłukowicz powinien wiedzieć".

Przypomniał, że podczas debaty nad konstruktywnym wotum nieufności wobec rządu na początku tego roku przedstawił, jako zadanie rządu eksperckiego, szereg doraźnych i koniecznych reform w systemie zdrowia. "Nie było wśród nich postulatu dotyczącego dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych. Natomiast, jako model docelowy (do ew. debaty i realizacji w przyszłości) prezentowałem trójfilarowy system ubezpieczeń, którego podstawową zasadą było jednak nieograniczanie powszechnego dostępu do świadczeń zdrowotnych" - napisał Gliński.

Podkreślił, że był to autorski pomysł jednego ze współpracujących z nim ekspertów. "Nigdy nie był to projekt Prawa i Sprawiedliwości, co wielokrotnie podkreślałem. W tym punkcie programu mojego rządu eksperckiego, podobnie zresztą, jak i w kilku innych, pomiędzy mną a Jarosławem Kaczyńskim była zawsze różnica zdań" - zaznaczył.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH