Abonamenty i ubezpieczenia dobre dla wielkomieszczuchów Co jest popularne na Zachodzie, to w Polsce już takim nie jest...

W małych miastach nadal leczą się prywatnie zamiast korzystać z tańszych ubezpieczeń.

Publiczna służbą zdrowia ma coraz większe problemy, dlatego centra medyczne i towarzystwa ubezpieczeniowe liczą na większe zainteresowanie abonamentami medycznymi i ubezpieczeniami zdrowotnymi. Już za kilkadziesiąt złotych miesięcznie można wykupić prywatne ubezpieczenie medyczne na podstawowe usługi. Jednak o ile w dużych miastach korzystanie z usług tego typu to już codzienność, to w małych nadal korzystają z tego nieliczni.

– W mniejszych miastach nie widać zwiększonego zainteresowania wykupem takich ubezpieczeń. Jest to jednak spowodowane słabiej rozwiniętym rynkiem prywatnych usług medycznych. W mniejszych miejscowościach nie ma dużych centrów medycznych, z którymi firmy ubezpieczeniowe mogłyby podpisać umowy na leczenie swoich ubezpieczonych – tłumaczy portalowi rynekzdrowia.pl Małgorzata Mazur, która jest agentem ubezpieczeniowym towarzystwa ubezpieczeniowego Allianz w Białej Podlaskiej (woj. lubelskie).

Ceny abonamentów w centrach medycznych zależą przede wszystkim od zakresu, natomiast polis – także od płci, wieku i stanu zdrowia potencjalnego klienta - podaje Rzeczpospolita.

Już za 30-40 zł miesięcznie ubezpieczyciele oferują m.in. opiekę lekarza pierwszego kontaktu, wizyty u specjalistów, badania laboratoryjne, niektóre diagnostyczne. Zwykle najlepsze oferty są wtedy, gdy ubezpiecza nas pracodawca. Firmy tłumaczą, że chodzi i o efekt skali, i o rozłożenie ryzyka. Kupując taki sam pakiet prywatnie, zapłacimy dwa, a nawet trzy razy więcej. Na dodatek składka może być uzależniona od stanu zdrowia, płci i wieku. Kupując abonament w prywatnej przychodni, płacimy uśrednioną cenę.

– Rzeczywiście, kiedy ubezpiecza nas pracodawca, cena ubezpieczenia potrafi być nawet dwa razy niższa – potwierdza Małgorzata Mazur.

Dodaje jednak, że ostatni kryzys odbił się na kondycji firm, dlatego nie kupują już tak chętnie ubezpieczeń zdrowotnych dla swoich pracowników. A firmom ubezpieczeniowym i centrom medycznym właśnie na pracodawcach najbardziej zależy, dlatego rozszerzają dla nich swoje oferty.

– Jak pokazują pierwsze miesiące od wprowadzenia oferty szytej na miarę, zarówno pracownicy, jak i pracodawcy objęci nowym programem są z tej propozycji bardzo zadowoleni – zapewnia Bartosz Maciejewski, rzecznik Medicoveru. Firma, w której przeważają panie, może np. wybrać szeroki zakres profilaktyki chorób kobiecych.

Część firm pozwala, by byli pracownicy, którzy zmienili pracę lub ją stracili, korzystali z preferencyjnych cen. – Wynikiem obserwacji rynku i zmieniającej się sytuacji klientów jest wprowadzanie nowych produktów, takich jak np. możliwość kontynuacji umowy. To rozwiązanie dla osób, których stosunek pracy dobiega końca – opowiada Anna Rulkiewicz-Kaczyńska, prezes Grupy Lux Med.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH