W środę (26 stycznia) w kalendarzu Dzień Transplantologii. Dzień, w którym warto sobie przypomnieć (i o tym nie zapomnieć), że nie wszystkie choroby da się wyleczyć w sposób farmakologiczny.
Przeszczepienia serca, nerek, wątroby, płuc, trzustki, rogówki - by tylko na tych, najczęstszych poprzestać - to, w szczególnie określonych przypadkach jedyna szansa na życie. Dzień Transplantologii obchodzony jest w rocznicę przeprowadzenia pierwszego w Polsce udanego przeszczepu narządu - nerki. Miało to miejsce 26 stycznia w 1966 r.
Wtedy to ciężko chorej, młodej dziewczynie przeszczepiono nerkę ze zwłok. Operacja trwała zaledwie 57 minut i była wówczas 621. na świecie. Dziś dzięki przeszczepianiu żyje w samej Polsce kilkanaście tysięcy ludzi...
– Proszę tylko nie pisać, że w Polsce nie ma dawców! – apeluje prof. Marian Zembala, dyrektor Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. – Niech ten dzień będzie sygnałem skierowanym do chorych, że w Polsce nie trzeba umierać, bo nie ma zespołu specjalistów, że ratunku nie trzeba szukać w zagranicznych ośrodkach. Ten szczególny dzień, moim zdaniem, ma zbudzić ludzi, dać im do myślenia i to nie wyłącznie przez ten jeden dzień!
Transplantacja, to zbiorowy wysiłek wielu ludzi. Tych, którzy postanowili całego siebie nie zabierać do ziemi; ich rodzin, które nie stanęły okoniem woli zmarłych. To wysiłek rzeszy pracowników systemu ochrony zdrowia: nie tylko lekarzy, ale także – dla przykładu, choćby – załogi samolotu lub śmigłowca dostarczającego narządy do jednostki dokonującej transplantacji.
Więcej transplantacji...
W 1969 r. prof. Jan Moll dokonał pierwszej w Polsce operacji przeszczepienia serca. Nieudanej. To był jednak kamień milowy w polskiej transplantologii serca. 1985 r. – Zbigniewowi Relidze udaje się to, co nie powiodło się Mollowi. W ludzi, skazanych – prędzej, czy później – na śmierć, wstąpiła nadzieja.
– Mamy wciąż za mało tych zabiegów. W Polsce powinniśmy rocznie przeszczepiać 120 serc – uważa prof. Zembala.
W Zabrzu od początku roku przeszczepiono dopiero jedno serce, w całym poprzednim – 47. Jak dodał profesor można odnieść wrażenie, że część osób w Polsce przyzwyczaiła się, że dawców nie ma, nie było i nie będzie. Tymczasem w dużo mniejszej Austrii w ciągu dwóch tygodni przeszczepiono 15 serc.
Czytaj więcej: Marian Zembala | donacja | transplantacje | Śląskie Centrum Chorób Serca
Teksas: nowe prawo ma zniechęcać do usuwania ciąży
Wyniki, które są podawane dotyczą osób dorosłych, a dzieci? Przecież to one są naszą przyszłością, więc niazapominajcie o nich.