W środę (26 stycznia) w kalendarzu Dzień Transplantologii. Dzień, w którym warto sobie przypomnieć (i o tym nie zapomnieć), że nie wszystkie choroby da się wyleczyć w sposób farmakologiczny.
25 lat temu zespół prof. Wiesława Jędrzejczaka po raz pierwszy dokonał przeszczepu szpiku kostnego u sześcioletniej wówczas Oli Przybylskiej, dawczynią była 3 lata młodsza siostra chorej - Katarzyna.
Planowane wydatki Ministerstwa Zdrowia obcięto o 336 mln zł, z czego 154 mln będzie pochodzić ze wstrzymania finansowania inwestycji, m.in. budowy lub rozbudowy szpitali. Kolejne 52 miliony złotych, przeznaczone na tzw. procedury wysokospecjalistyczne - w tym transplantacje dotychczas finansowane przez Ministerstwo Zdrowia - przekazano do NFZ.
Pierwsze udane przeszczepienie nerki w Polsce przeprowadzono 26 stycznia 1966 roku. Był to 621 zabieg transplantacji nerki na świecie. Dwa lata później odbył się pierwszy w kraju przeszczep nerki pobranej od żywego dawcy.
W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach lekarze pobrali do przeszczepu, za zgodą rodziny, wątrobę oraz nerki od zmarłego tragicznie dawcy. Narządy uratowały życie trzem osobom. Świętokrzyskie, obok Podkarpackiego, to region, w którym pobiera się najmniej organów do transplantacji.
W Szpitalu Powiatowym w Złotowie po raz pierwszy w historii tej placówki dokonano pobrania narządów od zmarłego dawcy. Dzięki tej donacji udało się uratować życie dwóch poznanianek.
Zasadniczy temat majowej debaty Rynku Zdrowia dotyczył procedur donacyjnych. W minionym roku liczba przeszczepień narządów spadła w Polsce o jedną czwartą.
zobacz inne>
zobacz inne >