Znalezienie dawców to wielkie wyzwanie, ale jak mówi prof. Andrzej Lange, konsultant krajowy w dziedzinie immunologii klinicznej, kierownik Dolnośląskiego Centrum Transplantacji Komórkowych z Krajowym Bankiem Dawców Szpiku, coraz więcej osób jest zainteresowanych tym, żeby pomóc innym ludziom.
Jak podaje, co do szukania dawcy niespokrewnionego, w latach 2007-2008, 98 procedur zostało zakończonych akceptacją dawcy przeszczepu, z czego 30,6 proc. zostało zakończonych po typowaniu jednego dawcy, 33,7 proc. po typowaniu dwóch dawców, 11,2 proc. po typowaniu trzech dawców, 15,3 proc. po typowaniu czterech dawców i 9,2 proc. po przebadaniu pięciu i więcej niespokrewnionych dawców.
Średni czas doboru dawcy niespokrewnionego wynosił: 3 miesiące, najkrótszy 4 tygodnie, zaś najdłuższy 6 miesięcy. W 2008 roku 30 procedur doborowych zostało zamkniętych w ciągu trzech miesięcy, 19 procedur zakończono po upływie jednego miesiąca, zaś 3 procedury po upływie 6 miesięcy.
Pierwsza chora poddana przeszczepowi szpiku przez zespół prof. Jędrzejczaka, Aleksandra Przybylska, mówi, że niewiele pamięta z dzieciństwa, a te wspomnienia, które się zachowały nie są raczej dobre. W piątek (27 listopada) dziękowała za uratowne życie siostrze (dawczynią szpiku dla sześcioletniej wówczas Oli była jej siostra Katarzyna), rodzicom i lekarzom: – W życiu nie należy nigdy się poddawać – stwierdziła Aleksandra Przybylska.
.
Czytaj więcej: przeszczep szpiku | Jerzy Hołowiecki | Wiesław Jędrzejczak | Andrzej Lange | przeszczep szpiku kostnego | Jacek Wachowiak
Indexmedica zadebiutowała na rynku NewConnect