ZIP - straszak na nieuczciwych

Jak szacuje Andrzej Troszyński, rzecznik Centrali NFZ, od czasu uruchomienia ZIP (1 lipca) wpłynęło około 100 sygnałów o nadużyciach, jakich miały dopuścić się placówki medyczne. Są one obecnie weryfikowane. Niektóre prawdopodobnie nie zostaną potwierdzone, ponieważ część zgłoszeń to oczywiste pomyłki, jak np. wpisanie do dokumentacji mężczyzny zabiegu ginekologicznego.

Wychwytywanie nieprawidłowości jest możliwe dzięki Zintegrowanemu Informatorowi Pacjenta: za jego pośrednictwem ubezpieczony może sprawdzić na swoim koncie internetowym, jakie świadczenia otrzymał, a jakie zostały wpisane do dokumentacji oraz ile NFZ za nie zapłacił. W kraju dostęp do swych kont otrzymało dotąd 168 tys. osób. Najwięcej w Małopolsce - 15 134. Tymczasem w Małopolsce odnotowano jedynie 3 zgłoszenia o ewentualnych nieprawidłowościach - informuje Dziennik Polski.

Aby ZIP mógł pełnić rolę skutecznego sita wyłapującego sygnały o nieprawidłowościach, osobiste konta musi mieć odpowiednio duża, liczona w milionach, grupa ubezpieczonych. Tymczasem nie ma ich nawet 200 tys. osób.

- Przypuszczam, że jak to zazwyczaj bywa, na początku będzie spore zainteresowanie. Przyjdą osoby świadome znaczenia tego narzędzia. Niektórzy będą sprawdzać, czy świadczenie, za które zapłacili prywatnie, nie zostało rozliczone podwójnie - jako usługa finansowana z NFZ. Mają do tego pełne prawo, bo to ich pieniądze ze składek. Nie sądzę jednak, żeby takich przypadków było dużo. ZIP nie jest tworzony pod hasłem ”łapać złodzieja” - ocenił w rozmowie z portalem rynekzdrowia.pl Filip Nowak, dyrektor Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Czytaj: Kod dostępu dla każdego, czyli być albo nie być Zintegrowanego Informatora Pacjenta

Z kolei dr Adam Kozierkiewicz, ekspert ochrony zdrowia, twierdzi, że skala nieprawidłowości w rozliczeniach placówek medycznych z NFZ nie jest duża i nie przekracza 1 procenta. Ale wychwytywanie nadużyć już popełnionych, choć bardzo istotne, nie jest główną rolą nowego systemu. Przede wszystkim będzie on pełnił funkcję prewencyjną - podkreśla ekspert. Zauważa, że świadczeniodawcy wiedząc, iż pacjenci mają teraz dostęp do swego konta i mogą zgłosić niewykonane, a zapłacone procedury, będą bardziej pilnować rozliczeń z Funduszem, co powinno doprowadzić do niemal całkowitego wyeliminowania nadużyć.

Więcej: www.dziennikpolski24.pl

comments powered by Disqus

PARTNER DZIAŁU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH