Wiceprezes Asseco: oczekiwania wobec dostawców są dużo większe - Nie ma już takiego pojęcia jak informatyka dla opieki zdrowotnej. Te pojęcia się zrosły, opieka zdrowotna ma w sobie informatykę - mówił wiceprezes Krzysztof Groyecki. Fot. PTWP

Rozwój technologii medycznych związanych z diagnostyką, terapią i także z terapią celowaną spowodowały zdecydowany wzrost potrzeb informatycznych - ocenił wiceprezes Krzysztof Groyecki, wiceprezes zarządu Asseco Poland SA.

Chodzi np. o integrację urządzeń diagnostycznych z systemem przyjęciowo-wypisowym Hospital Information System (HIS).

- Ten system zaczął rosnąć. Punktem wyjścia był system ewidencyjny, gdzie udawało nam się rejestrować dane administracyjne pacjenta, potem nazwy głównych procedur oraz dodatkowo jeszcze koszty tych procedur - opisywał przedstawiciel Asseco podczas XII Forum Rynku Zdrowia na sesji ''Oblicza e-zdrowia. Technologie teleinformacyjne''.

Jak wyjaśniał, dzisiaj wygląda to zupełnie inaczej - historia chorób u pacjenta jest połączona bezpośrednio z urządzeniami diagnostycznymi, z pracowniami. Bezpośrednio z tego systemu lekarze mogą wykonywać zlecenia leków, badań diagnostycznych. Bardzo często mogą też dawać bezpośrednio zlecenia do wyposażonych w systemy unit dose aptek, które dostarczają leki bezpośrednio do łóżka pacjenta.

- Przyrost funkcjonalności w ostatnim czasie jest nieprawdopodobny - ocenił wiceprezes Groyecki.

Jego zdaniem znowu stoimy przed barierą, bo nauczyliśmy się już rejestrować zdarzenia, ale teraz oczekiwania są zdecydowanie większe.

Jak opisywał, lekarze narzekają, że rejestrowanie tylko zabiera czas, oczekują natomiast innej pomocy od dostawców usług informatycznych.

Liczą na check-listę przy wywiadzie przedmiotowym i podmiotowym, informację o zagrożeniach, które wynikają z danych terapii. Chcą konkretnych danych, np. że w 93 proc. przypadków na świecie odniesiono sukces przy zastosowaniu danej terapii, a w 7 proc. przypadków tego sukcesu nie było. Dodatkowo proszą jeszcze o informację, dlaczego tak się stało.

- Teraz mówi się coraz częściej, że nie ma już takiego pojęcia jak informatyka dla opieki zdrowotnej. Te pojęcia się zrosły, opieka zdrowotna ma w sobie informatykę i ta informatyka, żeby przetrwać w opiece zdrowotnej musi się rozwijać w nieznanym dotąd tempie - wskazywał wiceprezes Asseco.

- Będziemy się starali to robić. Jak? Współpracujemy ze szpitalami i przychodniami, staramy się współpracować oczywiście z organami centralnymi - dodał.

- Zasadniczy problem leży w kwestii finansowania - ile pieniędzy uruchomiono w tym roku na informatykę na poziomie centralnym? Firmy konsultingowe i prawnicze dostały zlecenia, natomiast firmy informatyczne w ogóle - podkreślał Krzysztof Groyecki.

Wiceprezes Asseco za słuszny uważa natomiast kierunek współpracy z regionami przy myśleniu od nowa o projekcie P1. Jego celem była budowa elektronicznej platformy usług publicznych w zakresie ochrony zdrowia. W grudniu 2015 r. Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o tym, że CSIOZ zakończy współpracę z obecnymi wykonawcami w celu umożliwienia realizacji projektu P1 w nowej formule.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH