Lekarze uczestniczyli w tworzeniu aplikacji
- Szpital gromadzi ogromną ilość danych, głównie klinicznych. MedStream Designer służy do tego, aby z tych bardzo obszernych zasobów, m.in. historii chorób, wyszukać pacjentów spełniających określone kryteria. W szczególności analizowane są sekwencje zdarzeń - w tym diagnoza i zastosowana procedura medyczna, podane leki - wylicza tłumaczy dr inż. Konrad Wojdan, kierownik Zespołu Badań i Rozwoju w spółce Transition Technologies, która opracowała aplikację.

- Narzędzie pozwala w sposób intuicyjny wyodrębnić określoną, spójną pod względem wybranych kryteriów grupę pacjentów. Następnie mamy możliwość analizowania tej grupy pod kątem np. skuteczności wdrożonej terapii, odpowiedzi pacjentów na zastosowaną procedurę, czy też jakości leczenia - dodaje.

Podkreśla, że że Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie bardzo aktywnie uczestniczył w tworzeniu aplikacji: - Spotykaliśmy z lekarzami Instytutu raz na 2-3 tygodnie, pokazując, w jaki sposób rozwijany jest system.

- Z drugiej strony braliśmy pod uwagę wiele sugestii i uwag lekarzy dotyczących poszczególnych funkcjonalności. Dzięki temu powstał system rzeczywiście „skrojony” dla lekarzy, ponieważ kolejne funkcjonalności - przydatne właśnie z punktu widzenia przyszłych użytkowników - dochodziły w trakcie pisania kodu - mówi Konrad Wojdan.

Na początku drogi
Zwraca uwagę, że jest to "lekkie" narzędzie, które pozwala w szybki i łatwy sposób dotrzeć lekarzom bezpośrednio do interesujących ich danych gromadzonych w systemie HIS oraz poddawać je analizie: - Takie podejście jest zgodne z założeniami Evidence-based medicine (EBM) - medycyny opartej na faktach - zaznacza.

System powstawał ok. dwa lata w ramach grantu unijnego (Program Operacyjny Innowacyjna Gospodarka), a oficjalny odbiór jego stabilnej, spójnej wersji w Instytucie Gruźlicy i Chorób Płuc nastąpił w listopadzie 2014 roku.

- Jesteśmy na początku drogi do pełnego wykorzystania tego narzędzia informatycznego. Jestem przekonany, że jego zastosowanie będzie coraz bardziej intensywne, ponieważ braliśmy aktywny udział w procesie tworzenia poszczególnych funkcji systemu - stwierdza prof. Wesołowski. - Ważne jest także to, że interfejs oprogramowania jest przyjazny i zrozumiały dla użytkowników.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych